09.11.2018 13:40 0 mike/Pomorskie.eu

Jest szansa na dużą dotację dla pomorskiego wspólnego biletu

Fot. archiwum

Aż 90 milionów złotych może popłynąć z unijnej kasy do spółki InnoBaltica, która zajmuje się projektem wspólnego biletu dla Pomorza. Wniosek w tej sprawie został już złożony. Dzięki funduszom z Unii Europejskiej, będzie możliwa kampania informacyjna, a także wydanie 300 tysięcy kart, uruchomienie 30 punktów obsługi klienta i zamontowanie pięciu tysięcy czytników.

Brak wspólnego biletu, zwłaszcza w aglomeracji Trójmiasta, u mieszkańców Pomorza budzi irytację, a u turystów – zagubienie i zdziwienie. I tak jest już od wielu lat. Obecnie na Pomorzu działa ponad 100 przewoźników, a każdy z nich ma swój własny system taryfowy. Do tego obowiązuje 96 różnych ulg ustawowych i handlowych. Ta sytuacja ma się zmienić dzięki wdrożeniu wspólnego biletu. Początkowo nie doprowadzi on do ujednolicenia taryf. Ma jednak pomóc w wyborze najbardziej optymalnego połączenia, a to już duże ułatwienie.

Przypomnijmy – we wrześniu 2018 roku spółka InnoBaltica dostała zgodę Sejmiku Województwa Pomorskiego na wdrażanie systemu. Pierwszy etap testów rozpoczął się jeszcze jesienią. W ubiegły wtorek (6 listopada) został złożony wniosek o dofinansowanie projektu ujednoliconych płatności za przejazdy transportem publicznym w Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Uruchomienie skomplikowanego systemu, którym będzie Platforma Zintegrowanych Usług Mobilności, będzie wymagać zastosowania zaawansowanych technologicznie rozwiązań. System ma obejmować m.in. konta pasażerów, informacje taryfowe i o trasach czy rozkładach jazdy pociągów, autobusów i komunikacji miejskiej.

To algorytm, który pozwoli rozliczyć konkretnego pasażera za przejazd na danej trasie różnymi środkami komunikacji. Pasażer będzie musiał jedynie odczytać swoją kartę na przystanku czy w pojeździe w specjalnych walidatorach. W pojazdach w całym województwie będzie ich 4870. Dodatkowo 477 „kasowników” znajdzie się na przystankach kolejowych. W ramach systemu powstanie również około 30 stacjonarnych punktów obsługi klientów. Integralnym elementem systemu będzie aplikacja mobilna, pozwalająca na zaplanowanie trasy i pełne rozliczenie jej kosztów pomiędzy przewoźnikami – czytamy na oficjalnej stronie samorządu województwa pomorskiego.

Na decyzję o ewentualnym przyznaniu środków z Unii Europejskiej trzeba będzie poczekać około pół roku. Powinna być ona znana na przełomie maja i czerwca 2019 roku. Jeśli pomorski projekt znajdzie się na liście, umowa o dofinansowanie powinna zostać podpisana w sierpniu lub wrześniu 2019 roku, a pierwszy etap systemu powinien ruszyć w 2020 roku.

Nowy bilet przede wszystkim ma być wygodny w obsłudze. Nośnik będzie oznaczony unikalnym numerem i nie będzie tam danych osobowych, natomiast wszelkie dane o biletach i opłatach będą przechowywane w „chmurze”. Zapewni to bezpieczeństwo oraz usprawni przepływ informacji. Bilety będą zakodowane na pięciu nośnikach. Podstawowym będzie smartfon, ale biletem będzie mogła być również karta płatnicza czy karta NFC, a dla pasażerów rzadziej korzystających z komunikacji – karty ultralight, czyli rodzaj elektronicznej portmonetki oraz klasyczne bilety papierowe z kodem QR.

Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24