Ponad 120 kilogramów substancji chemicznych, z których można wyprodukować ponad sześć milionów porcji amfetaminy, zabezpieczyli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji w Gdańsku. Zatrzymano pięciu mężczyzn, w tym chemika, który miał uczestniczyć w procederze pozyskiwania narkotyku. Podejrzanym grozi do 15 lat więzienia.
Praca operacyjna funkcjonariuszy, która doprowadziła do zatrzymania domniemanych sprawców nielegalnego wytwarzania narkotyków, trwała przez kilka miesięcy. W tym czasie analizowano informacje, które doprowadziły policjantów do pięciu mężczyzn zamieszkałych w Warszawie, Gdańsku i Skarżysku-Kamiennej. Wszyscy zostali zatrzymani pod koniec września, jednego dnia, a następnie doprowadzeni do Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku.
[galeria]
Ostatecznie zlikwidowano laboratorium, w którym można było wytwarzać amfetaminę na masową skalę. Zabezpieczono m.in. dwie kompletne linie produkcyjne, jedną do wytwarzania BMK, a drugą – do produkcji amfetaminy. Przejęto też sprzęt i aparaturę uzupełniającą. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli też ponad 120 kilogramów różnych substancji chemicznych. Wartość ujawnionych urządzeń to co najmniej 200 tysięcy złotych.
– Przerwanie przestępczej działalności nastąpiło po nielegalnym wyprodukowaniu zaledwie 20 litrów BMK i 300 gramów amfetaminy. Jednak zdaniem biegłych, z zabezpieczonych substancji chemicznych można było uzyskać ponad 60 kg amfetaminy, z czego mogło powstać ponad 6 milionów porcji dilerskich – informuje Centralne Biuro Śledcze Policji.
Zarzuty działania w zorganizaowanej grupie przestępczej postawiono pięciu mężczyznom w wieku od 37 do 66 lat. Co ciekawe, wśród zatrzymanych był chemik, absolwent jednego z uniwersytetów. Podejrzanym grozi kara od 3 do 15 lat więzienia, wysoka kara grzywny, nawiązka do 50 tysięcy złotych oraz przepadek mienia służącego do wytwarzania narkotyków.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.