Zawodnicy Seahawks Gdynia lepsi od Warsaw Sharks

poniedziałek, 5 maja 2014, 12:02
fot. Anna Domżalska/nadmorski24.pl
fot. Anna Domżalska/nadmorski24.pl

W rozegranym w niedzielę 3. maja meczu piątej kolejki Topligi drużyna Seahawks Gdynia pokonała w stolicy Warsaw Sharks 51:20

W niedzielę w Warszawie naprzeciw siebie stanęły zespoły z przeciwnych końców tabeli Topligi. Seahawks wygrali trzy dotychczasowe mecze, Sharks ulegli we wszystkich czterech starciach. Mimo tego Rekiny zaprezentowały się bardzo solidnie w konfrontacji z jednym z głównych faworytów do mistrzostwa Topligi. Pierwsze trzy zagania punktowe meczu należały jednak do wysoko notowanego rywala. Otwierające wynik przyłożenie zdobył weteran boisk PLFA, skrzydłowy Sebastian Krzysztofek. Później w pole punktowe rywali wbiegali z futbolówką running back Tunde Ogun i rozgrywający Lance Kriesien.

Rywalom pozazdrościł quarterback warszawian Karol Żak, który popisał się 15-jardowym sprintem w pole punktowe Jastrzębi. Chwilę później Rekiny dołożyły dwa punkty po skutecznym podwyższeniu duetu Żak – Antonio Roane. Jeszcze przed przerwą przyjezdni dwa razy celebrowali akcje sześciopunktowe. Najpierw błysnął ponownie Ogun, niedługo później skrzydłowy Dawid Kryszyłowicz. Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało do Mateusza Ponety, który wykorzystał precyzyjne podanie Żaka. Po dwóch kwartach goście prowadzili 35:14.

W drugiej połowie goście kontrolowali przebieg wydarzeń. Ozdobą meczu była 100-jardowa akcja powrotna Charlesa McCrae. Zawodnik ten przechwycił podanie rozgrywającego Rekinów, gdy warszawianie próbowali podwyższać za dwa. W związku z tym, return został wynagrodzony dwoma punktami. Jeszcze przed touchdownem gdyńskiego Amerykanin Sharks ponownie wnieśli piłkę w endzone rywali. Uczynił to dobrze dysponowany Mateusz Bednarczuk. Podawał Żak. Spotkanie zakończyło się gładkim zwycięstwem Jastrzębi 51:20.

Dzięki zwycięstwu i perfekcyjnemu bilansowi 4-0 Jastrzębie umocniły się na pierwszym miejscu w Toplidze. Rekiny nadal okupują szóstą, ostatnią lokatę. Dzisiejszym meczem Seahawks zakończyli warszawski mini-tour. Tydzień temu w stolicy gdynianie pokonali Warsaw Eagles.

  • Sharks pokazali dzisiaj ogromne serce do walki. Jesteśmy pod wrażeniem gry kilku ich defensorów. Rozgrywający warszawian jest bardzo solidnym zawodnikiem. Gra bardzo mądrze i unika strat. Widać, że szybko potrafił się odnaleźć w realiach topligowych, a przecież w zeszłym sezonie grał dwa poziomy niżej w PLFA II - powiedział Daniel Piechnik, koordynator obrony Seahawks Gdynia. - Na początku zabrakło nam koncentracji, podobnie jak w pierwszej połowie starcia z Kozłami. Jest kilka elementów, które wymagają poprawy. Musimy z tygodnia na tydzień stawać się lepszą drużyną, gdyż inne zespoły nie próżnują. Za dwa tygodnie zmierzymy się na wyjeździe z Kozłami. Zapowiada się ciężka batalia - dodał Piechnik.

  • Nasza ofensywa gra z meczu na mecz coraz lepiej. Mimo wielu straconych punktów defensywa zagrała dzisiaj solidnie. Wszystkie drużyny Topligi mają potężne problem z zatrzymaniem Tunde Oguna, więc trudno winić naszą formację obrony za to, że nie zawsze z nim sobie radziła. Uważam, że to zawodnik, który prezentuje po prostu kosmiczny poziom - skomentował Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz, menedżer Warsaw Sharks. - Przed nami dwutygodniowa przerwa. Po niej pojedziemy do Będzina powalczyć o zwycięstwo. Nasi trenerzy bacznie przyglądają się Hutnikom od początku sezonu - dodał Sulkiewicz.

W defensywie Seahawks wyróżnili się linebackerzy Michał Gabrowski i Paweł Probierz. Zawodnicy ci rządzili w środku pola i świetnie powalali rywali z piłką. Atakiem Jastrzębi bardzo dobrze kierował Lance Kriesien. Jak zwykle znakomitymi biegami popisywał się Tunde Ogun. W grze dołem wspierał go Gaweł Pilachowski.

Najlepszym zawodnikiem Sharks był rozgrywający Karol Żak, który przytomnie kierował atakiem swojej drużyny. W ofensywie wyróżnił się też skrzydłowy Mateusz Bednarczuk, który złapał kilka kierowanych do niego piłek. W obronie wyróżnił się występujący w drugiej linii Paweł Sitek.

Kolejny mecz Sharks rozegrają za dwa tygodnie w Będzinie. Rywalem warszawian będą Hutnicy. 17 maja Seahawks zagrają na wyjeździe z Kozłami Poznań, z którymi w drugiej kolejce sezonu wygrali raptem ośmioma punktami.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Policja szuka mężczyzny podejrzewanego o kradzieże w drogerii w Helu
środa, 12 sierpnia 2026 5

Policja szuka mężczyzny podejrzewanego o kradzieże w drogerii w Helu

Prezydent RP sprawdził swoją formę w treningu z "Formozą"
środa, 12 sierpnia 2026 24

Prezydent RP sprawdził swoją formę w treningu z "Formozą"

Trzy wypadki na drogach w powiecie wejherowskim. Cztery osoby trafiły do szpitala
środa, 12 sierpnia 2026 6

Trzy wypadki na drogach w powiecie wejherowskim. Cztery osoby trafiły do szpitala

Miasto wydało nowe oświadczenie po śmierci rekinów
środa, 12 sierpnia 2026 3

Miasto wydało nowe oświadczenie po śmierci rekinów

Składniki aktywne w pielęgnacji twarzy – jak bezpiecznie łączyć retinol, witaminę C, kwasy i niacynamid?
Materiał partnera
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026

Składniki aktywne w pielęgnacji twarzy – jak bezpiecznie łączyć retinol, witaminę C, kwasy i niacynamid?

Fragment muru i setki lat historii. Nowa atrakcja przy ul. Turystycznej
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026 1

Fragment muru i setki lat historii. Nowa atrakcja przy ul. Turystycznej

Wygrał ponad 6,3 miliona złotych. Szczęśliwiec trafił „szóstkę”
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026 5

Wygrał ponad 6,3 miliona złotych. Szczęśliwiec trafił „szóstkę”

Przetrwał mimo poważnych uszkodzeń. Kasztanowiec nadal rośnie
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026

Przetrwał mimo poważnych uszkodzeń. Kasztanowiec nadal rośnie

Przejazd pozostanie zamknięty dłużej. Znamy nowy termin otwarcia
Nowe
środa, 12 sierpnia 2026

Przejazd pozostanie zamknięty dłużej. Znamy nowy termin otwarcia

Chrzest ORP 'Wicher'. Nawrocki: 'To 'kamień milowy' w modernizacji polskiej Marynarki Wojennej'
Ważne
środa, 12 sierpnia 2026 13

Chrzest ORP 'Wicher'. Nawrocki: 'To 'kamień milowy' w modernizacji polskiej Marynarki Wojennej'

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →