Odpowiedzialność karną i finansową może ponieść mężczyzna, który uszkodził szyby na przystanku autobusowym w Bolszewie. Czterdziestolatka zatrzymali policjanci z wejherowskiej komendy. Okazało się, że sprawca miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Do incydentu doszło w poniedziałek (2 listopada) po południu. Anonimowy rozmówca poinformował oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, że w Bolszewie przy ul. Zamostnej jakiś mężczyzna niszczy przystanek autobusowy.
– Natychmiastowa interwencja policjantów wejherowskiej drogówki doprowadziła do zatrzymania 40-latka w pobliżu miejsca zdarzenia, ponieważ kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce zdarzenia, zauważyli w pobliżu mężczyznę z okaleczonymi dłońmi – informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy KPP w Wejherowie.
Gdy mundurowi podeszli do podejrzanego, ten zaczął znieważać policjantów. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie.
Wkrótce 40-latek zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut zniszczenia mienia i znieważenia funkcjonariuszy, za co grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.