Straż miejska apeluje o sprawdzenie, czy elementy zieleni przy posiadłościach nie utrudniają widoczności znaków drogowych. A jeśli tak jest, właściciele są zobowiązani do ich usunięcia.
Wraz z nadejściem wiosny przydrożna część infrastruktury miast również się zazieleniła, co okazuje się potencjalnym zagrożeniem dla kierowców. Znaki drogowe, które częściowo zasłonięte są przez liście drzew lub krzewy, mogą okazać się trudne lub niemożliwe w odczytaniu, co w efekcie wpłynąć może na bezpieczeństwo na drogach.
[galeria]
Straż miejska dokonała inspekcji miasta pod kątem widoczności znaków drogowych. Miejsca, w których oznaczenia nie były w pełni widoczne, wskazane zostały zarządcom dróg. Do ich obowiązków należeć będzie uporządkowanie zieleni. Dotyczy to wszystkich ciągów komunikacyjnych.
– Straż miejska informuje, że zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, za utrzymanie chodnika bezpośrednio przylegającego do nieruchomości odpowiada właściciel, stąd obowiązek likwidacji przyległych bezpośrednio do nieruchomości gałęzi z żywopłotów, gdy te wchodzą w pas drogowy, w tym na chodnik – mówi Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.
A zatem uroki wiosny nie powinny przesłaniać względów bezpieczeństwa. Warto o tym pamiętać podczas wiosennego porządkowania swoich posesji.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.