Podobnie jak w całej Polsce, już po raz ósmy 1 marca odbyły się w Wejherowie oficjalne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Główne uroczystości w mieście zorganizowano przy Bramie Piaśnickiej. W kościele pw. Chrystusa Króla i bł. s. Alicji Kotowskiej odprawiono uroczystą mszę świętą.
Z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych, Gabriela Lisius, starosta wejherowski, wygłosiła okolicznościowe przemówienie w kościele. Tam też zorganizowano część artystyczną i koncelebrowano mszę świętą w intencji Ojczyzny, której przewodniczył ks. dziekan Daniel Nowak.
– Jest to bardzo ważne święto. Czcimy pamięć tych, którzy w 1945 roku nie złożyli broni, walczyli z reżimem komunistycznym, czyli z kolejną władzą, na którą się nie godzili. Chcieli żyć w wolnej Polsce. Przez lata byli zapomniani, „wyklęci”, jak się o nich mówiło. Dzisiaj mówimy, że byli to bohaterowie, ludzie niezłomni. Oddali swoje zdrowie i życie za wolność – podkreśla starosta.
Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości, wraz z pocztami sztandarowymi, przy akompaniamencie Orkiestry Dętej Gminy Łęczyce udali się na Plac Ofiar Piaśnicy. Tam odegrano Hymn Narodowy i złożono kwiaty przy Bramie Piaśnickiej.
– Dla nas, żołnierzy Wojska Polskiego, jest to bardzo ważny dzień. Ci żołnierze pokazali, że nigdy nie można złożyć broni. Walczyli do końca o wolną Polskę, mimo poczucia beznadziejności sytuacji – mówi kpt. Adam Karczewski, rzecznik prasowy 18. Wojskowego Oddziału Gospodarczego.
[galeria]
W trakcie uroczystości odbył się Apel Pamięci. Wiele delegacji złożyło kwiaty i zapaliło znicze przed pomnikiem, gdzie wśród tablic pamiątkowych znajduje się także ta poświęcona Żołnierzom Wyklętym. Hołd bohaterom oddali m.in.: Krzysztof Hildebrandt, prezydent Wejherowa; Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie; delegacja Starostwa Powiatowego w Wejherowie, ze starostą Gabrielą Lisius na czele; płk Piotr Calak, komendant 18 WOG; kmdr por. Artur Gajdemski, dowódca Batalionu Dowodzenia Marynarki Wojennej. W oficjalnych obchodach święta wzięły też udział delegacje instytucji mundurowych i środowisk patriotycznych, kombatanci i harcerze oraz młodzież, w tym licznie reprezentowane mundurowe Liceum Ogólnokształcące z Redy.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.