Dwóch mężczyzn najpierw szarpało się w przydworcowym tunelu w Wejherowie, a później zaczęło demolować urządzenia dworcowe. Po krótkim pościgu udało się ująć jednego ze sprawców, który został ukarany mandatem.
W niedzielę (21 stycznia) około godziny 20:35 Straż Miejska w Wejherowie otrzymała zgłoszenie o zakłóceniu porządku w tunelu przy dworcu kolejowym.
– Z relacji zgłaszającego pracownika PKP wynikało, że jeden z mężczyzn uderzał ręką w słupek wskaźnikowy, a następnie wchodząc do poczekalni dworca zaczął kopać nogą w drzwi wejściowe, które uszkodził – relacjonuje Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.
Funkcjonariusze na miejscu zastali pracownika ochrony, który wskazał, że zostały uszkodzone drzwi. Poinformował też, w którym kierunku uciekł jeden z wandali. Drugi z mężczyzn odjechał pociągiem SKM w stronę Gdyni.
– W wyniku pościgu przy sklepie Bricomarche zatrzymano jednego z podejrzanych mężczyzn. Ten był bardzo agresywny. Funkcjonariusze zmuszeni byli użyć wobec niego środki przymusu bezpośredniego – dodaje Zenon Hinca.
Mieszkaniec Redy za zakłócanie spokoju i porządku publicznego został ukarany mandatem karnym w kwocie 500 złotych.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.