Po zakończeniu rewitalizacji wejherowskiego parku być może pojawią się w nim specjalne urządzenia do karmienia ptaków. Ten pomysł podoba się nie tylko miejscowym działaczom działającym na rzecz zwierząt, ale i władzom miasta.
W Gdańsku te urządzenia się sprawdzają. O tzw. kaczkomatach, bo o nich tu mowa, pisaliśmy w tym artykule. Pomysł ze stolicy Pomorza spodobał się w Wejherowie.
– Dlaczego w wejherowskim parku nie ma takich kaczkomatów z karmą? Tak się składa, że w ubiegłym roku doszliśmy do wniosku, że byłby to fajny pomysł i zwróciłem się z takim wnioskiem do WZNK, który ma pod opieką ptactwo w parku miejskim. Niestety, odpowiedzi nie doczekałem się do dnia dzisiejszego – taki m.in. wpis pojawił się na facebookowym profilu Koty Wejhera.
Redakcja portalu Nadmorski24.pl nie zdecydowała się na zacytowanie całości wpisu, ze względu na treść, która, niestety, w swym założeniu – w niepokojący sposób – miała wywierać wpływ na niezależność pracy dziennikarzy. Jednak ponieważ poruszony temat jest ciekawy, w tym wypadku postanowiliśmy przekazać pytania wejherowskiemu magistratowi.
– Specjalne urządzenia z karmą dla ptaków, czyli tzw. kaczkomaty, to doskonały pomysł, jeżeli chodzi o świadome i odpowiedzialne dokarmianie ptaków w parku. Weźmiemy go pod uwagę po zakończeniu prac rewitalizacyjnych, które trwają obecnie w wejherowskim parku – poinformowali przedstawiciele ratusza w Wejherowie.
Urzędnicy nie odnieśli się natomiast do kwestii wcześniejszych pytań "Kotów Wejhera", które rzekomo miały pozostać bez odpowiedzi.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.