poniedziałek, 4 maja 2026, 09:01
Chwile grozy rozegrały się nad ranem 30 kwietnia w rejonie ulicy Dąbrowskiego w Wejherowie. Około godziny 4:15 patrolujący okolicę strażnicy miejscy zauważyli siedzącego na ławce mężczyznę, którego stan natychmiast wzbudził ich niepokój.