‘Nie stali z telefonami w rękach. Oni działali.’ Tragedia na chodniku i ważny apel służb

P
Patrycja Drewa
czwartek, 9 lipca 2026, 12:22
Fot. Ratownictwo Medyczne Puck
Fot. Ratownictwo Medyczne Puck

Do dramatycznych wydarzeń doszło na ulicy Hallera we Władysławowie, niedaleko dworca kolejowego. Podczas spaceru z rodziną nagle zasłabł 80-letni mężczyzna. Pomimo błyskawicznej reakcji przechodniów, użycia publicznego defibrylatora AED oraz trwającej kilkadziesiąt minut reanimacji, życia seniora nie udało się uratować. Ratownicy medyczni opublikowali poruszający wpis, w którym dziękują świadkom za walkę i apelują do społeczeństwa.

Zgłoszenie, które wpłynęło do służb ratunkowych, dotyczyło nagłego zatrzymania krążenia w jednym z najbardziej zatłoczonych miejsc turystycznych kurortu. W takich sytuacjach kluczowy jest czas, a zanim na miejsce dotarły wyspecjalizowane służby, do akcji ruszyli zwykli ludzie.

To są te wezwania, przy których liczy się dosłownie każda sekunda. Po dotarciu na miejsce wezwania, ratownik motocykla przejął prowadzenie akcji reanimacyjnej od świadków, którzy nie stali z telefonami w rękach. Oni działali. Prowadzili resuscytację, użyli AED dostępnego na dworcu i walczyli o czyjeś życie jeszcze przed jego przyjazdem. Za to należą im się ogromne słowa uznania – relacjonuje Ratownictwo Medyczne Puck.

Walka z czasem i brak wolnej karetki

Sytuacja logistyczna od samego początku była skomplikowana. Stacjonujący we Władysławowie Zespół Ratownictwa Medycznego realizował w tym samym czasie inne wezwanie w rejonie Jastrzębiej Góry. Z tego powodu na miejsce jako pierwszy dotarł ratownik na motocyklu, który przez pierwsze 25 minut prowadził zaawansowane czynności medyczne, wspierany przez zgromadzonych przechodniów. Najbliższy wolny ambulans musiał dojechać aż z Pucka.

Wkrótce na pomoc ruszyli także pracownicy transportu medycznego, strażacy z OSP Władysławowo (którzy zabezpieczyli miejsce parawanem), policja oraz obecna na deptaku pielęgniarka, która podjęła współpracę z ratownikiem motocyklowym.

Podziękowania kierujemy również do obecnej na miejscu pielęgniarki, która w kluczowych, cennych pierwszych minutach pomogła ratownikowi, przejmując na jego prośbę czynność uzyskania dojścia naczyniowego do podawania leków, dzięki temu on mógł skupić się na zabezpieczeniu dróg oddechowych – podkreślają medycy z Ratownictwa Medycznego Puck.

Niestety, pomimo ogromnego wysiłku wszystkich służb oraz osób postronnych, funkcji życiowych 80-latka nie udało się przywrócić.

Apel ratowników: „Bądźmy odpowiedzialni”

Choć na miejscu nie zabrakło typowych dla takich zdarzeń gapiów, ratownicy podkreślają, że postawa osób, które podjęły rko i przyniosły defibrylator z dworca, przywraca wiarę w ludzką solidarność.

Tragiczna sytuacja stała się dla służb medycznych pretekstem do wystosowania ważnego apelu do mieszkańców i turystów. Chodzi o blokowanie karetek przez wezwania do błahych dolegliwości, przez co brakuje ich w sytuacjach zagrożenia życia.

Chcemy zaapelować o odpowiedzialne korzystanie z systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Każde nieuzasadnione zadysponowanie zespołu do przypadków, które mogą zostać zaopatrzone w ramach POZ lub Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej oznacza, że w tym samym czasie może go zabraknąć tam, gdzie ktoś naprawdę walczy o życie. Dzisiejsze zdarzenia były tego najlepszym przykładem – podsumowuje Ratownictwo Medyczne Puck.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Przyroda, warsztaty i wspólna edukacja. SPN na pikniku w Międzyzdrojach
Nowe
czwartek, 9 lipca 2026

Przyroda, warsztaty i wspólna edukacja. SPN na pikniku w Międzyzdrojach

Zebrali 1500 podpisów pod petycją. Mieszkańcy obawiają się zmian na swoim osiedlu
Tylko u nas
Od czytelników
czwartek, 9 lipca 2026 1

Zebrali 1500 podpisów pod petycją. Mieszkańcy obawiają się zmian na swoim osiedlu

Larwy tego owada mogą powodować uszkodzenia drzewostanu. Jednak nie będzie oprysków z powietrza
czwartek, 9 lipca 2026

Larwy tego owada mogą powodować uszkodzenia drzewostanu. Jednak nie będzie oprysków z powietrza

‘Nie stali z telefonami w rękach. Oni działali.’ Tragedia na chodniku i ważny apel służb
czwartek, 9 lipca 2026

‘Nie stali z telefonami w rękach. Oni działali.’ Tragedia na chodniku i ważny apel służb

Komisja Sejmowa ds. Służb Specjalnych przyjechała do powiatu wejherowskiego
Telewizja TTM
Nowe
czwartek, 9 lipca 2026 1

Komisja Sejmowa ds. Służb Specjalnych przyjechała do powiatu wejherowskiego

Wiadukt czy tunele? Radna pyta o przyszłość przejazdów kolejowych
czwartek, 9 lipca 2026

Wiadukt czy tunele? Radna pyta o przyszłość przejazdów kolejowych

Rekordowo niski poziom Bałtyku przyniósł dobrą wiadomość
Nowe
czwartek, 9 lipca 2026 2

Rekordowo niski poziom Bałtyku przyniósł dobrą wiadomość

Nagrali uderzenie pioruna blisko domu. 'Solidny grzmot'
Nowe
czwartek, 9 lipca 2026

Nagrali uderzenie pioruna blisko domu. 'Solidny grzmot'

Kwiaty z dostawą w Gdańsku – prosty sposób na miły gest bez wychodzenia z domu
Materiał partnera
Nowe
czwartek, 9 lipca 2026

Kwiaty z dostawą w Gdańsku – prosty sposób na miły gest bez wychodzenia z domu

Rosjanie w załodze statku obsługującego Baltic Power. Orlen i ABW reagują
Nowe
czwartek, 9 lipca 2026

Rosjanie w załodze statku obsługującego Baltic Power. Orlen i ABW reagują

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →