poniedziałek, 16 lipca 2018, 12:40
W ubiegłym piątek (13 lipca), po 15 latach od premiery kinowej, na scenę Filharmonii Wejherowskiej powrócił „Dzień Świra”. Publiczność, która szczelnie wypełniła salę, po raz kolejny przekonała się, że ponadczasowy przekaz, wykreowany przez Marka Koterskiego, się nie starzeje. Mimo upływu lat, wciąż można stwierdzić, że obraz społeczeństwa, mimo oczywistego przerysowania, znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości, w której wiele osób ma prawo się poczuć jak główny bohater, Adaś Miauczyński.