Redakcja Nadmorski24.pl
Wybór Marcina Horały na wicemarszałka Sejmu stał się przyczyną kolejnej odsłony sporu po prawej stronie sceny politycznej. Decyzję posłów skomentowali parlamentarzyści PiS z Pomorza, którzy nie kryją rozczarowania postawą swojego byłego partyjnego kolegi.
Marcin Horała, poseł wybrany w okręgu gdyńsko-słupskim, został wicemarszałkiem Sejmu 18 września 2026 roku. Polityk należy obecnie do klubu Rozwój Plus, związanego z Mateuszem Morawieckim. Wcześniej był członkiem Prawa i Sprawiedliwości.
W głosowaniu Horała pokonał Marcina Ociepę, kandydata zgłoszonego przez PiS. Otrzymał 254 głosy, podczas gdy jego konkurenta poparło 167 posłów. Do wyboru polityka Rozwoju Plus przyczyniły się głosy części parlamentarzystów koalicji rządzącej.
Decyzja wywołała reakcje pomorskich posłów PiS. Dorota Arciszewska-Mielewczyk napisała, że w jej ocenie „kończą się wszelkie złudzenia”. Z kolei Michał Kowalski stwierdził, że ubolewa nad zaistniałą sytuacją. Politycy sugerują, że Rozwój Plus zbliża się do Koalicji Obywatelskiej. Jest to jednak ich polityczna ocena, a nie potwierdzony fakt.
<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/video.php?height=476&href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Freel%2F1013982535036344%2F&show_text=false&width=267&t=0" width="267" height="476" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share" allowFullScreen="true"></iframe>
<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/video.php?height=476&href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Freel%2F1442561314752704%2F&show_text=false&width=267&t=0" width="267" height="476" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share" allowFullScreen="true"></iframe>
Wybór Horały pokazuje, że podziały w dawnym obozie Zjednoczonej Prawicy są coraz bardziej widoczne również wśród polityków reprezentujących Pomorze.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.