Trzech mężczyzn w wieku od 20 do 30 lat zatrzymali policjanci z Gniewina w związku z serią kradzieży z niezamieszkałej posesji. Funkcjonariusze odzyskali znaczną część skradzionych przedmiotów, które były ukryte m.in. w lesie i zaroślach. Ważnym tropem okazał się numer rejestracyjny samochodu zapamiętany przez właściciela działki.
Do kradzieży miało dochodzić przez około dwa tygodnie. Właściciel posesji regularnie odwiedzał swoją działkę, na której znajdował się niezamieszkały budynek.
Podczas jednej z wizyt zauważył na drodze dojazdowej samochód, który wzbudził jego podejrzenia. Mężczyzna zapisał numer rejestracyjny pojazdu. Gdy później sprawdził zawartość budynku, odkrył, że zniknęło wiele przedmiotów.
Wśród skradzionego mienia znalazły się m.in. agregat prądotwórczy, siodło, pompa do wody, kable elektryczne, stare telefony oraz spawarka.
Właściciel poinformował o wszystkim policjantów z Komisariatu Policji w Gniewinie i przekazał im również swoje przypuszczenia dotyczące widzianego wcześniej samochodu.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze zespołu kryminalnego. Policjanci krok po kroku weryfikowali zebrane informacje, aż ustalili osoby, które mogły mieć związek z kradzieżami.
Trop doprowadził ich do trzech mężczyzn.
Policjanci ustalili także, gdzie mogła trafić część skradzionego mienia. Jak się okazało, podejrzani nie przechowywali wszystkich przedmiotów w swoich miejscach zamieszkania.
Część rzeczy miała zostać wyniesiona i ukryta w lesie oraz zaroślach. Agregat prądotwórczy odnaleziono natomiast w domu rodzinnym jednego z podejrzanych.
Funkcjonariuszom udało się odzyskać znaczną część skradzionego mienia. Zabezpieczone przedmioty zostały następnie zwrócone właścicielowi.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego policjanci zatrzymali trzech mężczyzn. Po przesłuchaniu usłyszeli oni zarzuty kradzieży mienia, której mieli dokonać wspólnie i w porozumieniu.
Zatrzymani mają od 20 do 30 lat. Za kradzież grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.