Wyskoczyła z jadącego samochodu, by uciec przed mężczyzną, który miał jej grozić pozbawieniem życia. Świadkiem ucieczki kobiety gdyńska policjantka, która natychmiast ruszyła kobiecie z pomocą.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 11 sierpnia, na trasie Tuchomie–Lipnica. Podczas urlopowej podróży z rodziną zastępca naczelnika wydziału prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gdyni uwagę zwróciło zachowanie pasażerki Audi A6.
— Pasażerka kilkukrotnie otwierała drzwi pojazdu, a w pewnym momencie, gdy samochód był w ruchu, wyskoczyła z niego - informuje st. post. Aleksandra Olszewska, z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. - Mundurowa bez wahania zatrzymała się i otoczyła 19-latkę opieką. Ustaliła również, że znany 19-latce mężczyzna, z którym podróżowała, groził jej pozbawieniem życia przy użycia ostrego narzędzia. Policjantka, oceniając zagrożenie, poleciła kobiecie wsiąść do jej samochodu, skontaktowała się z numerem alarmowym i ruszyła za sprawcą.
Policjantka skontaktowała się z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Bytowie. Policjant pozostawał w kontakcie z funkcjonariuszką i na bieżąco otrzymywał informacje dotyczące kierunku jazdy 23-latka.
— Dzięki szybkiej reakcji policjantki oraz sprawnej współpracy z bytowskim dyżurnym, możliwe było odpowiednie zadysponowanie patroli. Wykorzystując znajomość rejonu, dyżurny skierował funkcjonariuszy w odpowiednie miejsce. Po około 20 minutach 23-latek został zatrzymany - przekazuje st. post. Aleksandra Olszewska.
Podczas sprawdzenia danych mężczyzny w policyjnych systemach wyszło na jaw, że był on poszukiwany w celu odbycia kary pięciu miesięcy pozbawienia wolności. Okazało się również, że obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. To jednak nie koniec ustaleń funkcjonariuszy. Podczas sprawdzania samochodu policjanci znaleźli ukrytą marihuanę.
23-latek usłyszał zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności pokrzywdzonej, kierowania gróźb karalnych, posiadania narkotyków oraz złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Decyzją prokuratora Prokuratury Rejonowej w Bytowie wobec mężczyzny zastosowano dozór Policji, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz opuszczania kraju. Za popełnione przestępstwa 23-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.