24-letni rowerzysta jechał drogą ekspresową S6. Jak tłumaczył policjantom, wybrał tę trasę, ponieważ tak wskazała mu nawigacja. Mężczyzna został ukarany mandatem.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 27 lipca.
– Po godz. 18 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim otrzymał zgłoszenie o rowerzyście, który porusza się drogą ekspresową S6 w kierunku Gdyni. Policjanci zauważyli mężczyznę jadącego poboczem S6 i zatrzymali go do kontroli. 24-letni mieszkaniec Gdańska tłumaczył mundurowym, że wjechał na drogę ekspresową, ponieważ tak poprowadziła go nawigacja – wyjaśnia aspirant Karol Kościuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.
Funkcjonariusze nałożyli na rowerzystę mandat w wysokości 250 zł za wjazd na drogę ekspresową pojazdem, dla którego droga ta nie jest przeznaczona.
Mundurowi asekurowali również 24-latka do najbliższej bramy awaryjnej, przez którą bezpiecznie opuścił drogę.
– Na drogę ekspresową i autostradę nie mogą wjeżdżać kierujący rowerem, hulajnogą elektryczną, urządzeniem transportu osobistego, wózkiem rowerowym, wózkiem inwalidzkim, motorowerem, ciągnikiem rolniczym, pojazdem wolnobieżnym, czterokołowcem oraz pojazdem zaprzęgowym – przypominają policjanci.
Po drogach ekspresowych i autostradach zabroniony jest również ruch pieszych.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.