Przez wiele miesięcy publikował w internecie materiały wymierzone w Ukraińców, prowokował ostre dyskusje i zdobywał rozgłos za sprawą kontrowersyjnych transmisji. Teraz Paweł N., znany w sieci jako „Nazar”, odpowie przed gdańskim sądem.
Aktualizacja, g. 13.00
Jak informuje Radio Gdańsk, rozprawa została odroczona po rezygnacji dotychczasowego obrońcy oskarżonego.
Paweł N. został doprowadzony na salę rozpraw z Aresztu Śledczego w Gdańsku. Przewodniczący składu orzekającego, sędzia Rafał Studzienny, poinformował, że adwokat z wyboru wypowiedział oskarżonemu pełnomocnictwo. Jako powód wskazał utratę zaufania do klienta. Sąd wyznaczył oskarżonemy 14 dni na wskazanie kolejnego obrońcy.
................................................................................................................................................
Proces 44-letniego mieszkańca Gdyni ma rozpocząć się w poniedziałek, 20 lipca, przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Jak ustalił „Dziennik Bałtycki”, akt oskarżenia obejmuje łącznie 14 czynów. Części z nich mężczyzna miał dopuścić się wielokrotnie.
Lista zarzutów jest długa. Dotyczy między innymi publicznego nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, kierowania gróźb motywowanych przynależnością narodową oraz zniszczenia flagi obcego państwa, która została wywieszona zgodnie z decyzją polskich władz.
Śledczy zarzucają Pawłowi N. również publiczne znieważanie innych osób, naruszenie nietykalności cielesnej, kierowanie gróźb karalnych, zmuszanie pokrzywdzonych do określonego zachowania, naruszenie miru domowego oraz uszkodzenie zabytku.
Sprawa dotyczy nie tylko aktywności mężczyzny w internecie. Według wcześniejszych doniesień część zarzutów ma związek z jego zachowaniem poza siecią oraz konfliktami z osobami pokrzywdzonymi.
Pod koniec ubiegłego roku Paweł N. został tymczasowo aresztowany. Jedną z przyczyn zastosowania tego środka miało być naruszenie zakazu zbliżania się do osoby pokrzywdzonej, wydanego w innym postępowaniu.
Po opuszczeniu aresztu mężczyzna ponownie znalazł się w centrum policyjnej interwencji. Pod koniec stycznia został zatrzymany w związku ze zgłoszeniem dotyczącym agresywnego zachowania wobec partnerki. W trakcie interwencji miał także zachowywać się agresywnie wobec funkcjonariuszy. W związku z tym zdarzeniem usłyszał kolejne zarzuty i ponownie trafił do tymczasowego aresztu.
O tym, czy Paweł N. dopuścił się zarzucanych mu czynów, zdecyduje sąd. Do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje go domniemanie niewinności.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.