Zakup samochodu na rynku amerykańskim od lat przyciąga kierowców z Pomorza i całej Polski. Nic dziwnego – bogate wyposażenie, mocne silniki benzynowe oraz transparentna historia pojazdów to silne argumenty. Najważniejszym z nich pozostaje jednak cena. Przyjęło się, że import auta z USA pozwala zaoszczędzić od 20% do nawet 30% w stosunku do cen analogicznych modeli w Europie.
Ile jednak realnie kosztuje cała operacja? Cena wylicytowana na aukcji to dopiero początek. Na ostateczny rachunek składa się szereg opłat transportowych i podatków. Poniżej przedstawiamy szczegółowe rozbicie kosztów.
Pierwszym wydatkiem jest cena samego samochodu uzyskana podczas licytacji. Do wylicytowanej kwoty należy jednak natychmiast doliczyć obowiązkowe opłaty domu aukcyjnego (np. Copart czy IAAI), tzw. Buyer's Fee.
Ameryka jest ogromna, dlatego koszty transportu wewnętrznego mogą się mocno różnić.
Po dopłynięciu statku do Europy – najczęściej do portu w Rotterdamie lub Bremerhaven – przychodzi czas na rozliczenie z urzędem celnym. To tutaj zapadają najważniejsze decyzje finansowe:
| Rodzaj podatku | Stawka | Sposób naliczania |
| Cło | 10% | Naliczane od wartości celnej (cena auta + koszty transportu). |
| Podatek VAT | 19% do 23% | Zależy od portu rozładunku. W Holandii zapłacisz 21%, w Niemczech 19%, a w Polsce 23%. |
| Podatek akcyzowy | 3,1% lub 18,6% | Płacony w Polsce. Dla silników do 2.0L wynosi 3,1%, powyżej 2.0L aż 18,6%. (Dla hybryd stawki są o połowę niższe). |
Ważne: Dla samochodów zabytkowych (mających powyżej 30 lat) przewidziano ogromne ulgi – są one całkowicie zwolnione z cła i akcyzy, a podatek VAT w Niemczech wynosi dla nich zaledwie 7%.
Gdy auto zostanie zwolnione przez urząd celny, musi trafić do Polski. Koszt lawety z portu w Rotterdamie czy Bremerhaven do Trójmiasta lub innych rejonów kraju to wydatek rzędu 2000 - 3500 zł.
Na miejscu czekają Cię jeszcze wydatki związane z dostosowaniem pojazdu do przepisów UE:
Większość osób decyduje się na sprowadzenie samochodu z USA za pośrednictwem wyspecjalizowanych firm, ponieważ osoby prywatne nie mają dostępu do najlepszych, zamkniętych aukcji dealerskich. Prowizja rynkowa pośrednika w Polsce wynosi średnio około 3000 - 4000 zł.
W zamian kupujący otrzymuje pełną weryfikację historii pojazdu (CARFAX), organizację transportu, ubezpieczenie frachtu oraz bezstresowe przejście przez skomplikowane procedury celne w Rotterdamie i urzędach w Polsce.
Choć lista opłat dodatkowych jest długa i potrafi podnieść cenę wyjściową auta o kilkadziesiąt procent, ostateczny rozrachunek dla aut młodych, uszkodzonych w nieznacznym stopniu lub luksusowych i tak pozostaje niezwykle atrakcyjny.
Jeśli szukasz zaufanego partnera do przeprowadzenia tej operacji, firma JankesCar posiada wieloletnie doświadczenie w bezpiecznym imporcie aut z USA i Kanady. Zespół ekspertów nie tylko pomoże precyzyjnie wyliczyć wszystkie koszty przed przystąpieniem do licytacji, ale zajmie się pełną logistyką – od transportu, przez odprawę w europejskich portach, aż po dostarczenie samochodu pod Twój dom, pobierając prowizję (od 3000 zł netto) wyłącznie w przypadku wygranej aukcji.