Gdański port lotniczy uruchomił nowoczesne skanery 3D prześwietlające bagaż podręczny pasażerów. Dzięki nowym urządzeniom pasażerowie nie będą musieli wyjmować z walizek i plecaków urządzeń elektronicznych, napojów, żeli czy dezodorantów.
Podobne rozwiązania już od kilku miesięcy funkcjonują na lotniskach w Poznaniu czy Krakowie. Teraz przyszedł czas na Gdańsk.
Najnowsza generacja skanerów EDSCB C3 (Explosive Detection Systems for Cabin Baggage) wykorzystuje technologię tomografii komputerowej uzyskując obrazy 3D.
Dzięki temu podróżni nie będą musieli z bagażu wyjmować komputerów przenośnych i innych urządzeń elektronicznych, a także płynów, aerozoli i żeli o pojemności pojedynczego opakowania do 2 litrów.
– Jesteśmy na etapie sprawdzania skuteczności działania nowych skanerów. Testy wypadają obiecująco. Mamy nadzieję, że to nowe rozwiązanie technologiczne znacząco przyspieszy i ułatwi kontrolę bezpieczeństwa, jednocześnie zwiększając wykrywalność zagrożeń. Takie są dotychczasowe doświadczenia innych lotnisk – przyznaje Łukasz Kunowski, dyrektor ds. bezpieczeństwa w Porcie Lotniczym Gdańsk.
Nowe prześwietlarki generują bardzo dokładny trójwymiarowy obraz wnętrza walizki.
– Pasażer nie musi tracić czasu na wypakowywanie laptopów, tabletów ani kosmetyczek. Dla służb ochrony lotniska oznacza to duże ograniczenie konieczności ręcznego przeszukiwania bagażu. Skanery działają wraz z systemem transportu bagażu kabinowego i automatycznym powrotnikiem pojemników (kuwet). Nowe prześwietlarki zastępują dotychczas użytkowane konwencjonalne urządzenia wykorzystujące promieniowanie RTG – zaznacza Łukasz Kunowski z gdańskiego lotniska.
Port Lotniczy Gdańsk w pierwszej fazie zakupił dwa nowe skanery. Docelowo będzie jedenaście nowych linii do kontroli bezpieczeństwa. W planach jest także zakup sześciu urządzeń do kontroli osób (Body Scanner), które nie wykorzystują promieniowania jonizującego. Skanery te umożliwią wykrywanie niebezpiecznych przedmiotów ukrytych pod odzieżą.
– Mamy nadzieję, że wiosną 2027 roku na gdańskim lotnisku będą działały wszystkie nowe skanery 3D. To znacznie zwiększy przepustowość kontroli bezpieczeństwa, co będzie bardziej komfortowe dla pasażerów, prostsze dla naszych pracowników, a przede skuteczniejsze w wykrywaniu zagrożeń i zwiększające bezpieczeństwo. Chcemy dużo wcześniej uwolnić limity dostępnych płynów podczas kontroli, także przy skanerach starego typu. Zanim jednak to nastąpi, potrzebujemy czasu na uruchomienie procedur i przetestowanie nowych rozwiązań – podsumowuje Łukasz Kunowski.
Za nowe skanery gdański port lotniczy zapłacić ponad 9 milionów złotych.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.