Uwagę policjantów zwrócił mężczyzna, który poruszał się ulicą bez maseczki. Na widok funkcjonariuszy zaczął uciekać, co sprowadziło na niego jeszcze większe kłopoty. Okazało się bowiem, że w domu miał ponad 90 gram marihuany.
W niedzielę wieczorem policjanci z Komisariatu Policji w Szemudzie zauważyli młodego mężczyznę, który szedł chodnikiem bez zasłoniętych ust i nosa. Mieszkaniec Bojana na widok mundurowych zaczął uciekać. Po krótkim pościgu udało się zatrzymać 26-latka.
– Po chwili okazało się, co było powodem zachowania mężczyzny. Zdenerwowany przyznał, że w domu posiada narkotyki. W trakcie przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze ujawnili w szafce kuchennej pojemniki z ponad 90 gramami marihuany – informuje mł. asp. Karolina Pruchniak, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.
26-latek został zatrzymany i doprowadzony do wejherowskiej komendy. Mężczyzna przyznał się do zarzutu posiadania narkotyków. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast za to, że nie miał zasłoniętej twarzy w przestrzeni publicznej został pouczony.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.