W środę (16 grudnia) w środku nocy funkcjonariusze straży miejskiej z Wejherowa zauważyli mężczyznę z plecakiem, który na widok radiowozu zaczął uciekać. W plecaku strażnicy znaleźli m.in. szlifierkę akumulatorową, ładowarkę do baterii, a w pudełku po papierosach woreczek z amfetaminą.
Funkcjonariusze podczas nocnego patrolu na ulicy Przemysłowej (w obrębie hurtowni budowlanej) zauważyli mężczyznę z plecakiem, który ruszył do ucieczki po tym, gdy zauważył strażników miejskich.
– Na terenie hurtowni uciekający przeskoczył przez betonowe ogrodzenie, porzucił plecak i uciekł. W pozostawionym plecaku znajdowała się szlifierka akumulatorowa, ładowarka do baterii, buty i inne narzędzia do włamań – czytamy w komunikacie wejherowskiej straży miejskiej.
W opakowaniu po papierosach funkcjonariusze znaleźli także zawiniątko z żółtym proszkiem. Jak się okazało, była to amfetamina.
Strażnicy na terenie hurtowni ujawnili wybitą dziurę w betonowym ogrodzeniu. Jak podają służby, podejrzany jest im znany, dlatego policja nie powinna mieć problemu z jego zatrzymaniem.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.