Mieszkańcy Wejherowa i turyści skarżą się na brak wystarczającej ilości toalet w parku miejskim. Szczególnie odczuwają to latem, kiedy spacerowiczów jest o wiele więcej. W wejherowskim magistracie nie pozostawiają jednak złudzeń: nowej toalety nie będzie.
Zamiast cieszyć się z pogody, spacerować i korzystać z wolnego popołudnia, odwiedzający wejherowski Park Majkowskiego stoją w długich kolejkach do toalety. Uwagę na ten nieprzyjemny fakt zwrócił słuchacz radia Norda FM, który mówi wprost:
"Nie ma gdzie się „załatwić”. Jedni robią to w krzakach, inni stoją w długich kolejkach. Nie można czegoś z tym zrobić?"
W wejherowskim parku jest toaleta. Dwumilionowa inwestycja zaspokajała potrzeby spacerowiczów od dwóch lat. Niestety, z biegiem czasu okazało się, że jeden szalet to za mało.
– W tym miejscu powinno być więcej toalet, zwłaszcza ze względu na dzieci, które jak wiemy, o takich potrzebach mówią nam w najmniej odpowiednim momencie – komentuje Anna, mieszkanka Strzebielina.
Kilka dodatkowych toalet mogłoby w znacznym stopniu poprawić komfort odwiedzających wejherowski park, ale w urzędzie miasta w Wejherowie studzą emocje: toalety nie będzie. Choć nie oznacza to, że temat zostaje zamieciony pod dywan.
– Nowa toaleta jest raptem drugi sezon. To duża inwestycja, więc nie ma możliwości do postawienia nowej przy takiej wielkości parku – komentuje Beata Rutkiewicz, zastępca prezydenta Wejherowa.
W wejherowskim magistracie dodają, że rozumieją potrzeby, ale muszą liczyć się z kosztami utrzymania takich miejsc. Jednakże urzędnicy rozważają postawienie ubikacji TOI-TOI, ale w innej częściach parku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.