Funkcjonariusze Straży Granicznej w czwartek (6 lutego) ujęli na gdańskim lotnisku 54-letniego mężczyznę, który chwilę wcześniej ukradł kosmetyki w jednym ze sklepów w terminalu. Mieszkaniec woj. kujawsko – pomorskiego schował perfumy w toalecie, a strażnikom granicznym tłumaczył, że „zapomniał za nie zapłacić”.
Do nietypowej kradzieży doszło na terenie jednego ze sklepów znajdującego się w strefie zastrzeżonej na terenie terminala. O zdarzeniu Straż Graniczną poinformował kierownik, a jak wynikało ze zgłoszenia:
“Jeden z klientów zabrał stamtąd kosmetyki i wyszedł, nie płacąc za nie” – czytamy w komunikacie straży granicznej.
Na miejsce udali się funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych z Placówki Straży Granicznej w Gdańsku. Znaleźli mężczyznę, który w trakcie legitymowania przyznał, że wyniósł kosmetyki ze sklepu.
– Jak twierdził, zapomniał za nie zapłacić, a później odłożył towar w toalecie. 54-latek został zgodnie z właściwością przekazany funkcjonariuszom Policji – komentują strażnicy.
Jak się okazuje, nawet chwilowe zapominalstwo nie jest wymówką od tego, żeby za dany produkt nie zapłacić w sklepie. Strażnicy nie zapomnieli jednak przekazać złodzieja w ręce policji.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.