20.11.2019 12:16 8 mike/SM Wejherowo

Pociągi im niestraszne? Młodzi usunięci siłą z torów

Fot. SM Wejherowo

We wtorkową (19 listopada) noc dyżurny Straży Miejskiej w Wejherowie odebrał nietypowe zgłoszenie. Dyżurny ruchu PKP zaalarmował, że na kwadrans przez odjazdem pociągu w kierunku Gdyni, na torach między dworcem a ulicą Sienkiewicza przebywają ludzie. Sytuacja była potencjalnie niebezpieczna, więc na miejsce udali się mundurowi. Okazało się, że młode osoby – kobieta i mężczyzna – postanowiły urządzić sobie w tym miejscu imprezę zakrapianą alkoholem. I wcale nie mieli ochoty dobrowolnie opuszczać torowiska…

Z jednej strony mówi się o niedostatecznym zabezpieczeniu infrastruktury kolejowej przed osobami postronnymi, z drugiej zaś – nie brakuje ryzykowanych zachowań, które mogą się zakończyć tragedią. Podobnie było we wtorkową noc w Wejherowie. Zgłoszenie od pracownika PKP w sprawie osób przebywających na torach wpłynęło około godziny 22:20. Patrol straży miejskiej, który udał się na wskazane miejsce, potwierdził jego zasadność.

Na torowisku zastano 19-letnią mieszkankę Wejherowa i o rok młodszego mężczyznę z Bolszewa. Osoby te spożywały alkohol – potwierdza Zenono Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.

Co więcej, młodzi ludzie wcale nie mieli zamiaru opuścić torowiska i nie reagowali na polecenia strażników miejskich. W miarę trwania interwencji kobieta robiła się coraz bardziej agresywne i używała wobec funkcjonariuszy wulgaryzmów.

Funkcjonariusze użyli środka przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej i usunęli te osoby z torowiska – dodaje Zenon Hinca.

Mężczyzna otrzymał mandat karny. Młoda kobieta będzie musiała wytłumaczyć swoje postępowanie przed Sądem Rejonowym w Wejherowie.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24