11.11.2019 19:23 0 NW

W Wejherowie i Rumi uczcili 11 listopada

Fot. Katarzyna Rachańska TTM

W Wejherowie i Rumi także świętowali 101. rocznicę odzyskania niepodległości. Z tej okazji ulice obu tych miast wypełniły biało-czerwone flagi, militarne pojazdy i tłumy ludzi, z ust których wybrzmiewały patriotyczne pieśni.

Wejherowo obchody 11 listopada rozpoczęło o godzinie 10:00 Niepodległościowym Marszem Nordic Walking, który wystartował z Placu Jakuba Wejhera. Następnie o 11:00 odprawiona została w kościele pw. Trójcy Świętej Msza święta za ojczyznę.

Po mszy, w samo południe, wszyscy udali się ponownie pod wejherowski ratusz, by zrobić sobie wspólne, pamiątkowe zdjęcie i odśpiewać Hymn Polski.

To taka piękna tradycja, kiedy miasto wspólnie ze starostwem organizuje święto niepodległości. Mieszkańcy przyszli tu licznie, ponieważ chcą wspólnie świętować pod biało-czerwoną flagą i radować się – powiedział Arkadiusz Kraszkiewicz, zastępca prezydenta Wejherowa.

Fot. Katarzyna Rachańska TTM

Fot. Katarzyna Rachańska TTM

Dla Wejherowa jest to wyjątkowe święto, czas refleksji i pamięci o tych, którzy 11 listopada 1939 roku stracili swoje życie nieopodal Piaśnicy.

11 listopada to przepiękne, długo wyczekiwane i wywalczone święto. Dlatego powinniśmy się dziś wszyscy cieszyć, radować i śpiewać, lecz nie zapominając przy okazji o bohaterach, którym zawdzięczamy tę wolność. Niepodległość nie jest dana raz i na zawsze, więc dbajmy o nią i pielęgnujmy, m.in. takimi uroczystościami – mówiła Gabriella Lisius, starosta wejherowski.

Fot. Katarzyna Rachańska TTM

Fot. Katarzyna Rachańska TTM

Głównym punktem uroczystości była biało-czerwona parada, która spod ratusza wyruszyła do Parku Miejskiego. Tam na mieszkańców powiatu wejherowskiego czekało sporo atrakcji. Można było m.in. z bliska zobaczyć pojazdy militarne, posmakować tradycyjnej grochówki czy postrzelać z paintballa.

Fot. Katarzyna Rachańska TTM

Na temat tego czy tak huczne świętowanie 11 listopada jest w ogóle potrzebne, wypowiadali się uczestnicy wydarzenia. Ci jednogłośnie stwierdzili, że takie dni, jak ten, należy do wyjątkowych.

Tak jak dziś powinno być co roku i każdego innego dnia. Powinniśmy się jednoczyć i nie przechodzić obok siebie obojętnie. Dziś każdy się do siebie uśmiecha, powie cześć lub dzień dobry i to jest piękne – mówiła jedna z pań, biorących udział w paradzie.

Staram się tutaj z rodziną przychodzić co roku, od właściwie pierwszego pochodu jaki tu był w Wejherowie. Przy okazji tego dzieci uczą się patriotyzmu i historii Polski – komentował jeden z uczestników.


Rumia tradycyjnie tak, jak większość miast, obchody Dnia Niepodległości rozpoczęła Mszą świętą w intencji ojczyzny. O godzinie 12:30 przy pomniku Hieronima Derdowskiego i Józefa Wybickiego złożone zostały kwiaty.

Fot. Anna Grzymkowska

Fot. Anna Grzymkowska

Około godziny 14:00 rozpoczął się przemarsz. Podczas parady zobaczyć można było m.in. przejęty przez powstańców czołg, pojazdy wojskowe z Muzeum Techniki Wojskowej „GRYF”, żołnierzy 18. Wojskowego Oddziału Gospodarczego w Wejherowie jak i Batalionu Dowodzenia Marynarki wojennej w Wejherowie. W przemarszu nie zabrakło również Towarzystwa Rekonstrukcji Historycznej „Chorągiew Jakuba Wejhera” oraz rekonstruktorów historycznych i aktora odgrywającego Józefa Piłsudskiego.

Parada Niepodległościowa przeszła ulicami miasta już po raz piąty. Bardzo się cieszę, że obchody tego święta przyciągnęły tak liczne grono osób – komentował Ariel Sinicki, przewodniczący Rady Miejskiej w Rumi.

Fot. Anna Grzymkowska

Fot. Anna Grzymkowska

W Obelisku przy ulicy Chełmońskiej odbył się festyn wojskowy oraz wystawa oręża wojskowego. Zaś Ci, którzy chcieli nieco bardziej poczuć klimat obchodzonego święta mogli spróbować tradycyjnej żołnierskiej grochówki.

Obchody święta odzyskania przez Polskę niepodległości kojarzą się także z patriotycznymi pieśniami. Rumia nie zawiodła i w tym temacie i w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zorganizowano uroczysty koncert pn. „Tobie Ojczyzno”. Kilkanaście utworów wybrzmiało w interpretacji Chóru św. Cecylii i Pomorskiej Orkiestry Symfonicznej, pod dyrekcją Krzysztofa Brzozowskiego.

W tym roku obchodzimy 200. rocznicę urodzin Stanisława Moniuszki, w związku z tym w programie nie mogło zabraknąć utworów naszego ojca opery polskiej. Zagramy m.in. „Prząśniczkę” i „Kum i Kumę” – mówił Krzysztof Brzozowski.

Fot. Anna Grzymkowska

Trybuny w rumskiej hali wypełnione zostały po brzegi. Ludzie przyszli, by być częścią tego ważnego dnia i włączyć się w odśpiewywanie patriotycznych pieśni – co dodatkowo zostało im ułatwione, przez wyświetlane na telebimie teksty.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24