15.09.2019 17:00 0 NW/Gdynia.pl

WOPR-owcy z Gdyni ratują z opresji

Źródło: Gdynia.pl

Woda to żywioł, który jest nieobliczalny i nie wybacza błędów. W ramach pomorskiego WOPR powstała Pomorska Specjalistyczna Grupa Ratownicza, która niesie pomoc osobom znajdującym się w niebezpieczeństwie, przebywającym w wodzie.

Ratownicy z Pomorskiej Specjalistycznej Grupy Ratowniczej to ludzie wyszkoleni, którzy chcą nieść pomoc osobom znajdującym się w opresji. PSGR działa w ramach Pomorskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Co za tym idzie – ma przypisane konkretne zadania, które musi realizować.

Grupy od oddziałów różnią się tym, że nie są przypisane do konkretnego obszaru, a zrzeszają osoby, które są w stanie przeprowadzić jakieś konkretne działanie. Przykładowo, w Helu stacjonują dwie grupy specjalistyczne – nurkowa i techniczna, czyli to są ludzie, którzy potrafią coś pociąć, dostać się do trudno dostępnych miejsc. Natomiast grupa, o której mówimy, została stworzona głównie do interwencji zamiejscowych. Grupa prowadzi standardowe działania związane z ratownictwem, ale także staramy się, aby doposażyć ją w rzeczy, których nie mają inni ratownicy z danego terenu, w który się udajemy – mówiAndrzej Bełżyński, prezes Pomorskiego WOPR.

Źródło: Gdynia.pl

Ratownicy wykorzystują specjalistyczny sprzęt oraz pomagają w interwencjach na morzu i wodach śródlądowych. Na ich wyposażeniu jest m.in. dron do pracy pod wodą. Dzięki niemu mogą prowadzić zadania poszukiwawcze na głębokości, bez potrzeby angażowania nurków. Dron ten przydał się już m.in. podczas ostatniej głośniej akcji na jeziorze Kisajno, gdzie grupa pomagała w poszukiwaniach Piotra Woźniaka-Staraka, producenta filmowego, czytamy na stronie gdynia.pl.

Flir – system noktowizji, który jest niezastąpiony podczas akcji ratowniczych przy ograniczonej widoczności – także czynnie jest wykorzystywany przez grupę ratowników. Dzięki niemu służby są w stanie znaleźć żywy organizm, który jest cieplejszy od otoczenia. Zespół używa również łodzi typu RIB oraz ambulansu wodnego. Pozwalają one w szybkim czasie dotrzeć do osób, znajdujących się na wodzie.

Najwięcej interwencji mamy na morzu i są to akcje powiązane z ratownictwem technicznym. Często dotyczą jednostek, które utknęły na mieliźnie i trzeba je stamtąd wydobyć oraz dostarczyć bezpiecznie do portu – opowiada Andrzej Bełżyński.

Źródło: Gdynia.pl

Wypadki jakie się zdarzają najczęściej i wymagają interwencji ratowników to te z udziałem sprzętu sportowego, takie jak kite’y czy deski windsurfingowe. Takie akcje ratunkowe są o tyle trudne, że urządzenia te nie są zarejestrowane ani oznakowane, przez co niekiedy ciężko jest je zlokalizować.

Bardzo często jesteśmy wzywani, ponieważ ktoś odnalazł tego typu akcesoria czy ich fragment. Nie wiemy, czy oznacza to, że gdzieś na wodzie jest osoba potrzebująca pomocy, czy po prostu ten sprzęt komuś uciekł, czy został zwiany przez wiatr. W związku z tym ruszamy do akcji. Szukamy poszkodowanego na wodzie, podczas gdy zdarzały się sytuacje, że ta osoba była bezpieczna na brzegu, ale nie mogliśmy nawiązać kontaktu właśnie z braku oznakowania sprzętu. Dlatego też apelujemy do ludzi, by oznaczali swój sprzęt numerem kontaktowym do siebie czy osoby bliskiej – dodaje Bełżyński.

Oprócz ratowania ludzi z opresji grupa ratowników edukuje także młodzież. Prowadzi różne aktywności, aby uwrażliwić osoby przebywające nad morzem przez bezwzględnością tego żywiołu.

Grupa działa od początku 2019 roku. Jej szranki zasilili zarówno ratownicy wodni i medyczni, jak i przedstawiciele zawodów, na co dzień dbających o bezpieczeństwo – strażacy, policjanci, żołnierze. Co więcej, specjalistyczny sprzęt pozwala ratować osoby nie tylko znajdujące się w wodzie. Operatorzy, mający uprawnienia do prowadzenia choćby quadów, mogą również nieść pomoc na lądzie. Sprzęt ten pozwala także wspomagać inne grupy podczas działań ratunkowych.

Źródło: Gdynia.pl

Pomorska Specjalistyczna Grupa Ratownicza funkcjonuje głównie na terenie województwa pomorskiego. Zespół obsługuje dwa, całodobowe i darmowe telefony alarmowe. Pomoc można wezwać, dzwoniąc pod numer 984 lub 985.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24