Franek ma osiem lat i jest mieszkańcem Kosakowa. Od urodzenia cierpi na mózgowe porażenie dziecięce i padaczkę. Jego rodzice zbierają pieniądze na leczenie chłopca i w intensywnej rehabilitacji widzą duży potencjał.
W trakcie porodu doszło do bardzo silnego niedotlenienia. U Franka w krótkim czasie zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce i padaczkę.
– Wiedzieliśmy, że jak najszybciej rozpoczęta rehabilitacja daje duże szanse na to, że pokonamy sporo przeciwności losu, które zostały zesłane na Franka. Widzimy, jak wielkie postępy robi dzięki turnusom rehabilitacyjnym. Wierzymy głęboko, że poprzez ciągłe ćwiczenia i wyjazdy na turnusy, oraz ogromną pomoc specjalistów, nasz syn jest jeszcze w stanie wiele osiągnąć, zacznie sam chodzić i mówić – mówią rodzice chłopca.
Koszty leczenia Franka są ogromne i rodzinie trudno jest zdobyć odpowiednią ilość pieniędzy. Bez nich natomiast ośmiolatek nie będzie mógł walczyć o sprawną przyszłość.
Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na dwa turnusy rehabilitacyjne oraz zakup lokomaty.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.