Arka Gdynia wywozi cenny punkt z Płocka

piątek, 3 maja 2019, 18:10
Źródło: Arka Gdynia SSA/Facebook
Źródło: Arka Gdynia SSA/Facebook

Aż 94 minuty musieli czekać kibice Arki Gdynia na trafienie w meczu z Wisłą Płock. Piłkarzom w żółto-niebieskich strojach nie zabrakło determinacji, by odwrócić losy spotkania, choć od 47. minuty przegrywali 0:1. Ostatecznie udało się im zremisować 1:1 i wywieźć z Płocka cenny punkt, który może mieć ogromne znaczenie w walce o utrzymanie się w Ekstraklasie.

Arkowcy rozpoczęli mecz dość dynamicznie i wydawało się, że zdobycie gola otwierającego wynik jest niemal obowiązkiem żółto-niebieskich. Zabrakło jednak skuteczności, by umieścić futbolówkę w bramce rywali. Wisła rozegrała niezłą pierwszą połowie w obronie, a w efekcie obie drużyny schodziły na przerwę bez bramek.

Zaraz po zmianie stron Arka musiała przyjąć zimny prysznic. W 47. minucie piękne podanie Stefanovica zamienił na gola Zawada. Stało się jasne, że gdynianie, aby myśleć o wywiezieniu korzystnego rezultatu z Płocka, będą musieli prowadzić bardziej otwartą grę. I tak było przez kolejne minuty. Jednak to Wisła miała kilka groźnych okazji. W 85. minucie Furman mógł podwyższyć prowadzenie miejscowych na 2:0. Piłkę w ostatniej chwili wybił na rzut rożny Steinbors.

Decydującym momentem spotkania okazała się 93. minuta. Najpierw Kuświk brzydko sfaulował Sochę. Minutę później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego do bramki trafił głową Helstrup, ustalając wynik spotkania na 1:1. Było to pierwsze trafienie Duńczyka w tym sezonie, być może kluczowe w kontekście walki o utrzymanie w Ekstraklasie.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Rekordowe miodobranie w centrum miasta. Pszczoły z dachu urzędu wyprodukowały 275 kilogramów miodu
czwartek, 30 lipca 2026

Rekordowe miodobranie w centrum miasta. Pszczoły z dachu urzędu wyprodukowały 275 kilogramów miodu

Usłyszał zagraniczny akcent i wyciągnął ostre narzędzie. Atak na obywatela Ukrainy
czwartek, 30 lipca 2026 5

Usłyszał zagraniczny akcent i wyciągnął ostre narzędzie. Atak na obywatela Ukrainy

Sprzątanie po pożarze — sadza i WWA, czyli niewidoczne zagrożenie dla zdrowia
Materiał partnera
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Sprzątanie po pożarze — sadza i WWA, czyli niewidoczne zagrożenie dla zdrowia

„Mieszkańcy chcą mieć kulturę blisko.”  Kino JO ruszy jesienią!
czwartek, 30 lipca 2026

„Mieszkańcy chcą mieć kulturę blisko.” Kino JO ruszy jesienią!

Literatura nad Bałtykiem. Trzy dni literackich atrakcji
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Literatura nad Bałtykiem. Trzy dni literackich atrakcji

Nad Bałtyk z Beskidów. Łeba zachęcała turystów do odwiedzin
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Nad Bałtyk z Beskidów. Łeba zachęcała turystów do odwiedzin

Policyjna akcja „TIR”. Kierowca ciężarówki złamał sądowy zakaz
czwartek, 30 lipca 2026

Policyjna akcja „TIR”. Kierowca ciężarówki złamał sądowy zakaz

Odbiór odpadów niebezpiecznych – jakie śmieci poddaje się utylizacji?
Materiał partnera
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Odbiór odpadów niebezpiecznych – jakie śmieci poddaje się utylizacji?

Uroczyste przekazanie dowództwa w jednostce wojskowej
Nowe
czwartek, 30 lipca 2026

Uroczyste przekazanie dowództwa w jednostce wojskowej

Strzały w Otominie. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa
czwartek, 30 lipca 2026

Strzały w Otominie. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →