07.12.2018 12:00 0 mike/Pomorskie.eu

Wylądują już bez problemów – gdański system ILS II ponownie działa

Fot. Ola Mikołajczak

Od września 2018 roku w Porcie Lotniczym Gdańsk im. Lecha Wałęsy nie funkcjonował system ILS II. Od tego czasu, w przypadkach ograniczonej widoczności, konieczne było przekierowanie kilkudziesięciu lotów do Gdańska na inne lotniska. Od ubiegłej środy (5 grudnia) takie sytuacje nie powinny się już zdarzać zbyt często.

Okazało się, że sprawcami całego zamieszania były… ptaki. Radiolatarnie systemu ILS stały się dla nich po prostu wygodnym miejscem wypoczynku. Niestety, odpoczywające ptaki zakłócały prawidłowe funkcjonowanie systemu kontroli podejścia do lądowania. Konieczne było czasowe jego wyłączenie, zamontowanie specjalnych osłon i wykonanie oblotów testowych. Dopiero po ich pomyślnym zakończeniu ILS II zaczął normalnie funkcjonować.

Przywrócenie działania wspomnianego systemu to bardzo dobra wiadomość zarówno dla pilotów, jak i dla pasażerów. W okresie jesienno-zimowym mgły w regionie Rębiechowa często ograniczają widoczność. A to oznacza duże trudności z lądowaniem w Gdańsku.

W takich przypadkach, kiedy mgły były bardzo gęste, samoloty lecące do Gdańska musiały być przekierowywane na inne lotniska, między innymi do Bydgoszczy i Poznania, a podróżni musieli być dowożeni autobusami – czytamy na stronie internetowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

System ILS II, którym może się pochwalić gdańskie lotnisko, umożliwia lądowanie przy widzialności zaledwie 300 metrów, jeśli światła podejścia są widoczne z wysokości zaledwie 30 metrów. Dla porównania, system ILS I pozwala wylądować, o ile widzialność jest nie mniejsza niż 550 metrów, a pilot musi zobaczyć światła z wysokości 60 metrów.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24