19.11.2018 08:40 3 mike

Kolejna tragedia na torach SKM, tym razem w Gdyni

Zdjęcie ilustracyjne/archiwum

To był tragiczny weekend na torach SKM. W niedzielny (18 listopada) wieczór pod kołami pociągu przy stacji Gdynia Główna zginął mężczyzna. Z powodu odniesionych obrażeń zmarł na miejscu. Wcześniej informowaliśmy o śmiertelnym wypadku na stacji Gdańsk-Wrzeszcz.

Do zdarzenia doszło około godziny 22:00. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że mężczyzna wtargnął na tory w niedozwolonym miejscu. Odniósł rozległe obrażenia ciała i nie było szans, by uratować jego życie. Nie można wykluczyć, że było to samobójstwo, choć śledczy na razie nie wykluczają wersji wskazującej na nieszczęśliwy wypadek.

Niespełna dwa dni wcześniej, w sobotni (17 listopada) poranek, na stacji Gdańsk-Wrzeszcz pociąg wykonujący przejazd techniczny potrącił śmiertelnie 53-letniego mężczyznę, o czym informowaliśmy tutaj. Również w przypadku tej tragedii wstępnie wykluczono udział osób trzecich.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24