07.11.2018 13:00 33 PM

'Psia grypa' również na Pomorzu

Fot. policja.pl

Epidemia "psiej grypy" – tak o zjawisku mówią sami policjanci. W całej Polsce mundurowi masowo udają się na L4. Są takie komendy, w których niemal wszyscy policjanci zachorowali. Podobna sytuacja ma miejsce na Pomorzu.

Faktem jest, że w ostatnim czasie odnotowaliśmy więcej zwolnień lekarskich niż w analogicznym okresie na przykład w zeszłym roku. Stanowi to pewien problem, natomiast my robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby zachować ciągłość służby, zapewnić bezpieczeństwo na terenie naszego działania – mówi nadkom. Maciej Stęplewski z KWP Gdańsk.

Policja nie podaje, ilu dokładnie policjantów przebywa obecnie na zwolnieniu chorobowym.

Jeżeli chodzi o liczbę zwolnień sytuacja jest bardzo dynamiczna, cały czas spływają nowe informacje – dodaje Maciej Stęplewski.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że protest obejmuje powiat wejherowski i pucki, a szczególne braki kadrowe mają być w gminach Krokowa i Jastarnia.

Brak policjantów jest także odczuwalny w Wejherowie, szczególnie przez straż miejską, której zgłoszenia z około 80 na dobę wzrosły do około 140. Cześć zdarzeń przekazywana jest przez dyżurnego policji bezpośrednio do dyżurnego straży miejskiej.

Odczuwamy na co dzień brak naszych kolegów w pracy, którzy przebywają na zwolnieniu lekarskim. Zwiększyła się liczba zgłoszeń, które wpływają do naszej jednostki – mówi Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.

Oprócz tego strażnicy 11 listopada zwiększą liczbę funkcjonariuszy, którzy pomogą zabezpieczyć uroczystości.

Policjanci na dzień dzisiejszy nie wiedzą, ilu ich kolegów do pracy się stawi w ten dzień. Jesteśmy przygotowani na taką możliwość, że ich po prostu nie będzie – dodaje komendant.

W całej sytuacji chodzi o protest, w którym policjanci domagają się między innymi podwyżek czy żądają likwidacji zapisu dotyczącego wieku przechodzenia policjantów na emeryturę – obecnie jest to 55. rok życia.

We wtorek (6 listopada) komendant główny wystosował list do policjantów i policjantek, w którym obiecuje spełnienie postulatów. "Nie dopuśćmy do tego, by na ulicach zaczęli rządzić bandyci" – apeluje szef polskiej policji.

Propozycja MSWiA podwyżki w kwocie 562 zł dla funkcjonariuszy w 2019 roku, płatne w 100 proc. L4 za pierwsze 30 dni zwolnienia lekarskiego, zniesienie progu 55 lat życia do nabycia praw emerytalnych (pozostaje wyłącznie warunek 25 lat służby) oraz rzecz bez precedensu, czyli płatne nadgodziny – to wszystko mają otrzymać funkcjonariusze – pisze gen. insp. Jarosław Szymczyk. – Wszystkim tym, którzy dzisiaj chorują, szczerze życzę szybkiego powrotu do zdrowia oraz nabrania sił, aby mogli nieść pomoc w sytuacjach, gdy zagrożone będzie życie i zdrowie Koleżanek i Kolegów pełniących służbę dla drugiego człowieka – dodaje.

Jak zapewnia policja, w związku z masowymi L4 nie ma sytuacji alarmowej, a mieszkańcy powinni czuć się bezpieczni.

Jeżeli będzie taka potrzeba, jesteśmy w stanie również skierować do pracy na ulicy funkcjonariuszy, którzy na co dzień pełnią inny rodzaj służby. Jak na razie przyglądamy się tej sytuacji i robimy wszystko, żeby zapełnić miejsca policjantów, którzy przybywają na zwolnieniu, innymi funkcjonariuszami – informuje KWP Gdańsk.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24