Zespół Zakładów Obsługi Miasta w Helu zwraca się z prośbą o właściwe korzystanie z kanalizacji. Służy ona do odprowadzania ścieków z gospodarstw domowych. Tymczasem mieszkańcy traktują ją jak składowisko odpadów i wrzucają do niej dosłownie wszystko.
Pracownicy ZZOM w studzienkach kanalizacyjnych znajdują stare szmaty, materiały higieniczne (pieluszki jednorazowe dla dzieci, podpaski, wkładki higieniczne, nawilżane chusteczki i nawilżany papier toaletowy, patyczki do uszu, watę i płatki kosmetyczne), opakowania do kostek WC, szczoteczki, mopy, odpady kuchenne (tłuszcze, resztki jedzenia, obierki), ręczniki papierowe, szkło, materiały budowlane i wiele innych przedmiotów.
Rzeczy te powinny być wrzucone do kosza na odpady, a nie do przewodów kanalizacyjnych.
Tłuszcze, które wylewane są do zlewu, tężeją i zarastają rury w budynku, zmniejszając ich średnicę. Z czasem może dojść do całkowitego zablokowania odpływu ścieków z bloku czy domu. Zator może sprawić, że ścieki cofną się i zaleją mieszkanie, restaurację lub ulicę, powodując duże straty materialne.
– Odpady wrzucone do kanalizacji powodują zapchanie sieci, uszkodzenia pomp i armatury w przepompowniach ścieków. Ze szczególną prośbą zwracamy się do mieszkańców zlewni przy ulicy Steyera, którzy wybitnie upodobali sobie wyrzucanie śmieci do kanalizacji – apelują władze Helu.
Warto również uczulić gości, którzy nocują w Helu, by nie pozbywali się w ten sposób odpadów. Usunięcie awarii wiąże się z dużymi kosztami czyszczenia pomp, a w skrajnym przypadku – z ich remontem. Udrożnienie zapchanego kolektora ściekowego wymaga zamówienia specjalistycznego samochodu do czyszczenia kanalizacji, co powoduje dodatkowe koszty.
Szczególna prośba kierowana jest do właścicieli restauracji. Przed myciem ogródków przed restauracją należy zamieść podłogę, a piach wysypać do kosza na odpady. Dopiero potem można spłukać kostkę. Piach odkłada się w kanalizacji deszczowej i zmniejsza średnicę rur, a przy nawalnych deszczach jest to bardzo niebezpieczne.
Warto pamiętać, że koszty udrażniania kanalizacji, napraw i remontów pomp są ujęte w taryfach na wodę i ścieki. Mają więc odzwierciedlenie w cenach jednostkowych dostarczanej wody i odbieranych ścieków.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.