Dwa bardzo oczekiwane zespoły poszerzają skład przyszłorocznego Open’era! Podczas festiwalu wystąpi grupa Sigur Rós oraz Beirut.
Sigur Rós po blisko trzech latach wracają do czynnego koncertowania i zapowiadają być może jeden z najbardziej spektakularnych występów, jaki czeka nas w przyszłorocznym sezonie festiwalowym. Islandczycy, od pewnego czasu nagrywający jako trio (tym samym powracający do swojej oryginalnej konfiguracji), wymieniani są wśród najważniejszych rockowych i alternatywnych zespołów ostatnich dwóch dekad. Stawiani w jednym rzędzie obok Radiohead sprzedali na całym świecie kilka milionów płyt, mimo niezaprzeczalnie trudnego charakteru ich kompozycji, ocierających się często o eksperyment, a przede wszystkim muzykę współczesną. Piękno ukryte w utworach Sigur Rós, melancholia i tajemnicze melodie stoją za sukcesem każdego z siedmiu albumów tria, począwszy od „ágætis byrjun”, przez „( )” i „Takk…” do najnowszego, „Kveikur”.
Z kolei na nowy album Beirut musieliśmy czekać aż 4 lata. We wrześniu ukazała się płyta „No No No”, będąca jak wszystkie poprzednie, wynikiem prywatnych doświadczeń muzyka, najpierw rozwodu i załamania psychicznego, a potem startu zupełnie nowej relacji. Dziś wydaje się, że Zach Condon jest silny i pewny siebie jak nigdy, co rzeczywiście słychać w muzyce na „No No No”. Radosnej, przebojowej, ale nie tracącej ducha przeszłości. Znowu czujemy się tak, jak wtedy, kiedy słyszeliśmy Beirut po raz pierwszy. Pierwszy raz Beirut miał wystąpić na Open'erze już w 2008 roku, jednak wtedy jego koncert nie doszedł do skutku. Tym razem nic nie powinno stanąć na przeszkodzie.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.