czwartek, 20 kwietnia 2017, 13:15
Mężczyzna śledził dziewczynkę, aż do miejsca jej zamieszkania, następnie próbował dostać się na klatkę schodową. Swoim zachowaniem wzbudził podejrzenia jednej z sąsiadek, która postanowiła zadzwonić na policję. Dziecku nic się nie stało, policja sprawdza, czy mężczyzna może być niebezpieczny.