Sąsiedzka sprzeczka na gdańskich Stogach zakończyła się policyjną interwencją i zatrzymaniem 26-letniego mężczyzny. Według zgłoszenia miał on grozić kobiecie przedmiotem przypominającym pistolet. Jak się później okazało, była to broń na kulki.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 15 września. Policja otrzymała informację o agresywnym mężczyźnie, który miał grozić swojej sąsiadce bronią. Na miejsce skierowano kilka patroli, w tym wywiadowców z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że wcześniej pomiędzy sąsiadami doszło do sprzeczki. Po niej 26-latek miał wrócić do swojego mieszkania, a następnie pojawić się ponownie z przedmiotem wyglądającym jak pistolet.
Kobieta, obawiając się o swoje bezpieczeństwo, ukryła się i wezwała policję.
Funkcjonariusze próbowali dostać się do mieszkania podejrzewanego mężczyzny, jednak drzwi były zamknięte. Gdy policjanci zdecydowali o siłowym wejściu do lokalu, 26-latek sam otworzył drzwi. Został natychmiast obezwładniony.
Podczas przeszukania mieszkania mundurowi znaleźli pistolet. Po sprawdzeniu okazało się, że nie była to broń palna, lecz pistolet na kulki. Przedmiot został zabezpieczony, a policyjny technik wykonał dokumentację fotograficzną.
26-letni mieszkaniec Gdańska został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Następnie trafił do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście.
Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Zastosowano wobec niego policyjny dozór, a także zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.
Za kierowanie gróźb karalnych grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.