Osiemnaście pomorskich Ochotniczych Straży Pożarnych otrzymało promesy na zakup samochodów ratowniczo-gaśniczych. Dofinansowanie wyniesie ponad 5,5 mln zł, w tym 500 tys. złotych trafi do OSP Szemud.
To pierwszy taki ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy w jednostce OSP Szemud. Dzięki niemu strażacy druhowie będą mogli wspierać całą gminę w różnego rodzaju akcjach ratowniczych.
– W gminie działa sześć jednostek, ale to czasami wciąż jest za mało, dlatego cieszymy się z zakupu nowego pojazdu. Pozwoli on nam wspierać inne jednostki, które do dyspozycji mają głównie średnie wozy ratowniczo-gaśnicze, a te między innymi mieszczą mniejszą ilość wody – mówi Paweł Mielewczyk, prezes OSP Szemud.
Jak dodaje Mielewczyk, w gminie jest dużo zakładów pracy i gospodarstw rolnych, więc nowy wóz z pewnością ułatwi strażakom pracę i pozwoli jeszcze lepiej wykonywać swoje zadania.
Koszt samochodu gaśniczo-ratowniczego to około milion złotych, z czego 500 tys. złotych pochodzi m.in. z dotacji Krajowego Systemu Ratownictwa Gaśniczego. Resztę środków zapewni gmina Szemud oraz powiat wejherowski.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.