Przedszkola pozywają Wejherowo. Stawką milionowe roszczenia

czwartek, 28 lutego 2019, 08:13
Fot. TTM
Fot. TTM

Aż 90% wejherowskich przedszkoli niepublicznych zarzuca miastu Wejherowo zaniżanie dotacji oświatowych. Proces miał trwać 10 lat. Trwają postępowania sądowe, mówi się o milionach złotych. Władze podkreślają jednak, że na razie nie zapadł żaden wyrok nakazujący zapłatę.

Te liczby mogą robić wrażenie – 15 podmiotów, w tym 5 pozwów i 10 wezwań do zapłaty. To efekt domniemanego zaniżania dotacji oświatowych na przedszkola niepubliczne w Wejherowie, począwszy od 2009 roku.

Na tę chwilę, jeśli chodzi o pozwy, jest to kwota 7 419 000 złotych. Natomiast wezwania do zapłaty to 8 590 000 złotych – mówi Arkadiusz Kraszkiewicz, zastępca prezydenta Wejherowa.

Stawka jest duża, bo dotyczy około 16 milionów złotych. Przypadek Wejherowa nie jest odosobniony w skali kraju. To już kolejny samorząd w takiej sytuacji. W niektórych gminach procesy są już zakończone.

Tak jest m.in. w Zielonej Górze, Białej Podlaskiej, Warszawie czy Piasecznie – wylicza Piotr Jastrzębski, ekspert w dziedzinie dotacji oświatowych. – Najbardziej spektakularnym przykładem jest jednak Zielona Góra, gdzie funkcjonujące przedszkola niepubliczne łącznie miały roszczenia na ponad 10 milionów złotych. Placówki łącznie pozwały miasto, natomiast władze miejskie utrzymywały, że dotacja była na podobnym poziomie jak w Wejherowie. Sąd stwierdził, że kwota dotacji była nieprawidłowa. W przypadku kolejnych postępowań prezydent miasta zrozumiał błędne działanie swoich pracowników i zawarł z przedszkolami ugodę – dodaje.

Jak podkreśla Arkadiusz Kraszkiewicz, nie można przyjąć, że miasto Wejherowo na pewno będzie musiało zapłacić przedszkolom, ponieważ nie ma żadnego prawomocnego wyroku w tej sprawie. Środków na pokrycie roszczeń nie zostały zabezpieczone w miejskim budżecie.

Budżet dotyczy 2019 roku. Na tę chwilę nie ma żadnych wyroków ani orzeczeń, które nakazywałyby zapłatę. Nie tworzy się rezerw na takie cele – wyjaśnia zastępca prezydenta Wejherowa.

Na liście występujących z roszczeniem o zapłatę jest między innymi przedszkole „Przygoda”.

W pewnym momencie dowiedziałam się, że miasto zaniża te środki, a więc są one wypłacane w zaniżonej wysokości, w stosunku do tej, jaka jest nam należna – zaznacza Alicja Ratajczak, właściciel przedszkola niepublicznego Przygoda w Wejherowie.

img
Fot. TTM

Arkadiusz Kraszkiewicz podkreśla, że roszczenia mogą wynikać z odmiennej interpretacji przepisów prawa przez podmioty prowadzące przedszkola, obowiązujących do końca 2017 roku.

To, co najbardziej niepokojące, patrząc na orzecznictwo, dowiadujemy się o tym, że my przekazujemy dotacje przedszkolom. Dotacje trzeba rozliczyć, czym zajmują się przedszkola. Kwoty, o których się mówi jako o uzupełnieniu dotacji, nie są już dotacjami. W tym momencie stają się one przychodem osób prowadzących placówki – nadmienia zastępca prezydenta Wejherowa.

Zgodnie z przepisami, prowadzenie przedszkoli jest zadaniem własnym gminy. Może być ono realizowane także przez osoby fizyczne i prawne. W takich wypadkach gmina jest zobowiązana wypłacić 75 procent środków przeznaczanych na samorządowe przedszkola, w przeliczeniu na jedno dziecko.

W skali całego kraju dochodziło do różnego typu nieprawidłowości. Na przykład, nie aktualizowano w ciągu roku stawki dotacji, kiedy uchwalony budżet się zmienia, natomiast nie było to przeliczane. Zwiększano kwotę wydatków na przedszkola, a kwota dotacji pozostawała cały czas na tym samym poziomie. W przypadku Wejherowa jest dokument, który wskazuje, jakiego typu były to nieprawidłowości – nadmienia Piotr Jastrzębski.

Mowa o raporcie Najwyżej Izby Kontroli z czerwca 2012 roku, który wskazuje, że gmina miasta Wejherowa nie aktualizowała kwoty dotacji w trakcie roku.

Chciałbym podkreślić, że Najwyższa Izba Kontroli ani nie nakazała nam zwrotu tych środków, ani nie ukarała prezydenta czy urzędu miasta – odnosi się do dokumentu Arkadiusz Kraszkiewicz.

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku toczą się postępowania w pierwszej instancji.

Część procesów zmierza ku końcowi – zauważa Piotr Jastrzębski. – W tym roku na pewno zostaną wydane wyroki. Wiadomo, że jest jeszcze procedura odwoławcza.

Sprawa jest ważna, bo dotyczy każdego mieszkańca. Z wyliczeń eksperta wynika, że budżet miasta wskutek narastania odsetek zmniejsza się o około 1300 złotych dziennie.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

61-latek znaleziony na ulicy z obrażeniami. Policja szybko zatrzymała podejrzanych
wtorek, 15 września 2026 1

61-latek znaleziony na ulicy z obrażeniami. Policja szybko zatrzymała podejrzanych

Mateusz Michniewicz o starcie Pogoni Lębork. „Chcemy się włączyć do tej gry”
wtorek, 15 września 2026

Mateusz Michniewicz o starcie Pogoni Lębork. „Chcemy się włączyć do tej gry”

Umowy cywilnoprawne coraz popularniejsze. GUS podał najnowsze dane
wtorek, 15 września 2026 1

Umowy cywilnoprawne coraz popularniejsze. GUS podał najnowsze dane

Głos mieszkańców zdecyduje. Wystartował Budżet Obywatelski w Wejherowie
wtorek, 15 września 2026 2

Głos mieszkańców zdecyduje. Wystartował Budżet Obywatelski w Wejherowie

Apel Pamięci i salwa honorowa. Uczczą pamięć ofiar sowieckiej agresji
wtorek, 15 września 2026

Apel Pamięci i salwa honorowa. Uczczą pamięć ofiar sowieckiej agresji

13-latka przewróciła się na hulajnodze. Matka dostała 1100 zł mandatów
wtorek, 15 września 2026 10

13-latka przewróciła się na hulajnodze. Matka dostała 1100 zł mandatów

Pomorskie szkoły ruszają na Marsa!
Materiał partnera
wtorek, 15 września 2026 1

Pomorskie szkoły ruszają na Marsa!

Nastolatek jechał hulajnogą po drodze na tylnym kole. Czytelnik: "Co się stanie, gdy straci równowagę?" | NAGRANIE
Od czytelników
wtorek, 15 września 2026 5

Nastolatek jechał hulajnogą po drodze na tylnym kole. Czytelnik: "Co się stanie, gdy straci równowagę?" | NAGRANIE

Rusza przebudowa drogi powiatowej. Prace potrwają do końca września
wtorek, 15 września 2026

Rusza przebudowa drogi powiatowej. Prace potrwają do końca września

Jechał zygzakiem. Badanie wykazało prawie 2 promile
wtorek, 15 września 2026

Jechał zygzakiem. Badanie wykazało prawie 2 promile

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →