We wtorek (11 grudnia) funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, we współpracy z kryminalnymi z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, zlikwidowali nielegalną plantację marihuany na terenie miasta. Zabezpieczono 74 doniczki wraz z krzakami konopi indyjskich oraz specjalistyczny sprzęt do prowadzenia uprawy. Do policyjnego aresztu trafił 34-letni mieszkaniec Wejherowa, któremu grozi do ośmiu lat więzienia.
Plantacja była prowadzona w dwóch przystosowanych do tego celu pomieszczeniach, przy czym wejście do jednego z nich było zamaskowane – znajdowało się za szafą. W ujawnieniu nielegalnej uprawy uczestniczył też pies służbowy Straży Granicznej we Władysławowie. Na miejscu ujawniono 74 krzaki konopi indyjskich oraz 12 worków foliowych z suszem roślinnym o łącznej masie 3,6 kilograma. Zabezpieczono również specjalistyczny sprzęt. Funkcjonariusze wkroczyli do pomieszczeń na terenie prywatnej posesji we wtorek (11 grudnia) rano.
– W czasie przeszukania funkcjonariusze znaleźli zakazane rośliny, które rosły w specjalnie przygotowanych do hodowli pomieszczeniach, wyposażonych w urządzenia do naświetlania, nawadniania, nawożenia i wentylacji. Na miejsce przyjechali technicy kryminalistyczni oraz policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego, którzy zabezpieczyli rośliny i sprzęt służący do uprawy – informuje sierż. sztab. Karolina Pruchniak, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.
Zatrzymany 34-latek z Wejherowa trafił do policyjnego aresztu, gdzie jeszcze w środę (12 grudnia) usłyszy zarzuty. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.