W środę (11 lipca) w Parku im. Majkowskiego odbyło się szkolenie funkcjonariuszy wejherowskiej straży miejskiej z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej. Powtarzanie takich kursów jest istotne, zwłaszcza że często strażnicy na miejscu zdarzenia pojawiają się jako pierwsi.
Co trzy lata organizowane są szkolenia w zakresie pierwszej pomocy. Przez takie kursy muszą przejść wszyscy strażnicy miejscy, ale ich powtarzanie daje możliwość treningu i pogłębiania wiedzy.
Często strażnicy miejscy są pierwszymi na miejscu zdarzenia, stąd konieczność, by prawidłowo potrafili zareagować w sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu poszkodowanego.
– Pierwszej pomocy udzielamy praktycznie codziennie, bo każdego dnia mamy styczność z osobami, które są po spożyciu alkoholu, niektóre w stanie krytycznym. Wówczas musimy udzielić pierwszej pomocy. W niektórych sytuacjach jesteśmy wzywani, gdy nie może dojechać karetka, żeby przyjechać i włączyć defibrylator oraz reanimować ludzi – mówi Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.
[galeria]
W pierwszym etapie szkolenia strażnicy zapoznani zostali z teorią. Kolejny etap to zastosowanie teorii w praktyce. Upozorowany był rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Funkcjonariusze zaprezentowali swoją wiedzę i umiejętności.
– Jako czynny ratownik medyczny, pracuję na karetce podstawowej i rzeczywiście widzę, że wiedza oraz umiejętności obywateli są coraz większe, co bardzo cieszy – mówi Tomasz Groth, ratownik medyczny.
Plenerowa akcja odbyła się nie tylko z korzyścią dla strażników miejskich, ale również dla mieszkańców. Edukowani byli funkcjonariusze, jednak przychodnie też mogli zaczerpnąć wiedzę z dziedziny pierwszej pomocy.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.