Miłośnicy historii Gdyni zbierają w internecie popisy pod petycją skierowaną do władz miasta. Chcą upamiętnić drzewo, które niegdyś rosło na środku ulicy Portowej.
Petycję w tej sprawie zamieścili w sieci Dorota Oza Karecka i Marcin Scheibe. Jak wyjaśniają, drzewo o którym mowa, było milczącym świadkiem wielu małych i większych zdarzeń.
Gdy powstało miasto i budowano ulicę Portową, dąb pozostawiono na miejscu, otaczając go jedynie ochronnym, murowanym cokołem. Z krajobrazu miasta zniknął w niejasnych okolicznościach, najprawdopodobniej podczas II wojny światowej.
Pod petycją można się podpisać tutaj.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.