Okręty gdyńskiej flotylli przygotowywały się do misji wojskowych na wodach Bałtyku. Marynarze ćwiczyli strzelanie i wspólnie z pilotami śmigłowców bojowych szukali okrętu podwodnego. Szkolili się też w ochronie własnych jednostek.
O tym, jak ważna dla każdego nadmorskiego państwa jest ochrona szlaków morskich, pisaliśmy na początku maja przy okazji prowadzonych na Zatoce Puckiej manewrów. Wojskowi eksperci zaznaczają, że dopuszczenie do blokady morskiej kraju oznaczałaby odcięcie od źródeł zaopatrywania. Dlatego marynarka organizuje kolejne ćwiczenia. Tym razem w poniedziałek (15 maja) rozpoczęło się szkolenie morskie sił uderzeniowych Gdyńskiej Flotylli.
[galeria]
Na wodach Bałtyku załoga fregaty rakietowej we współdziałaniu ze śmigłowcem pokładowym SH-2G doskonaliły poszukiwanie i zwalczanie okrętów podwodnych. Udało się wykryć wrogi, fikcyjny statek oraz przeprowadzono atak torpedowy.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.