Ratownicy z Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa otrzymali sygnał o dryfującej po zatoce łódce. Na poszukiwania wyruszyły łodzie ratunkowe oraz śmigłowiec. Wszystko wskazuje na to, że nikomu nic się nie stało.
Jak się jednak okazało, łódka była pusta i nic nie wskazywało na to, że ktoś nią sterował.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.