Kanister wypełniony 55-procentowym technicznym kwasem azotowym już od kilkunastu dni znajduje się u helskich strażaków. Silnie żrącą substancję znaleźli w beczce na plaży turyści, następnie przejęli ją i prowizorycznie zabezpieczyli członkowie OSP. Od tego czasu nikt nie przejął od nich kanistra.
Pojemnik z żrącym kwasem na szczęście jest szczelny, inaczej stanowiłby spore zagrożenie. Same opary mogą powodować poważne obrażenia układu oddechowego.
[galeria]
Beczkę z kwasem wyrzuciło na brzeg morze po ostatnich sztormach, kanister prawdopodobnie był transportowany przez jeden ze statków. Natomiast utylizacją powinien się zająć Urząd Morski w Gdyni.
Decyzja o odbiorze zapadła dopiero po interwencji władz miasta i nagłośnieniu sprawy przez media.
Obecnie kwas jest zabezpieczony podwójnym baniakiem. Strażacy mają na dzieję, że zanim dojdzie do ewentualnego wycieku, zostanie on od nich odebrany.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.