Chemioterapia bez utraty włosów? W Gdyni to możliwe

niedziela, 15 stycznia 2017, 09:03
mat. prasowe
mat. prasowe

Pacjenci poddawani chemioterapii w Gdyńskim Centrum Onkologii mogą skorzystać ze specjalnego czepka, dzięki któremu podczas inwazyjnego leczenia nie traci się włosów. Jak podkreślają lekarze, metoda nie gwarantuje stuprocentowej skuteczności, mimo to chorzy, a zwłaszcza panie, bardzo chętnie korzystają z urządzenia.

Działanie aparatu polega na schładzaniu skóry głowy, poprzez płyn znajdujący się wewnątrz czepka. Obkurczone w ten sposób naczynia nie transportują do mieszków włosowych chemioterapeutyków, dzięki czemu włosy pozostają na swoim miejscu. Czepek zakłada się pół godziny przed podłączeniem chemioterapii, utrzymuje w jej trakcie oraz do 1,5 godziny po zakończeniu podawania leku.

  • Metoda nie gwarantuje stuprocentowej skuteczności, jednak jest bardzo pomocna – mówi dr Iwona Danielewicz, specjalista radioterapii i onkologii klinicznej Gdyńskiego Centrum Onkologii. – Czepki dedykowane są pacjentkom leczonym z powodu nowotworu piersi. Od wielu lat setki takich urządzeń wspomagają terapię kobiet w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Francji. Dobrze, że nasze pacjentki też mogą korzystać z tego urządzenia – dodaje.

Lekarze podkreślają, że wygląd, w tym zdrowe włosy, to szczególnie istotna sprawa dla kobiet. Ich utrata ma negatywny wpływ na życie zawodowe i towarzyskie pacjentek oraz powoduje pogorszenie nastroju.

  • Negatywne emocje mogą wpływać na skuteczności leczenia. Dlatego cieszymy się, że chociaż w ten sposób możemy pomóc naszym pacjentom - podsumowuje Dariusz Nałęcz, prezes zarządu Szpitali Wojewódzkich w Gdyni.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Przetasowanie w Radzie Gminy. Jest nowy przewodniczący
środa, 16 września 2026 2

Przetasowanie w Radzie Gminy. Jest nowy przewodniczący

Nie udało się go uratować. Łoś zginął po zaklinowaniu w ogrodzeniu I WIDEO
środa, 16 września 2026 1

Nie udało się go uratować. Łoś zginął po zaklinowaniu w ogrodzeniu I WIDEO

Kobieta zginęła po potrąceniu przez samochód
środa, 16 września 2026

Kobieta zginęła po potrąceniu przez samochód

Mieszkanie we Władysławowie może zostać zlicytowane mimo prawomocnego orzeczenia sądu. „Nabywca może bezpowrotnie utracić własność”
Od czytelników
środa, 16 września 2026 2

Mieszkanie we Władysławowie może zostać zlicytowane mimo prawomocnego orzeczenia sądu. „Nabywca może bezpowrotnie utracić własność”

Rosyjski dron przenosił ładunek wybuchowy. "Ładunek został zneutralizowany"
Ważne
środa, 16 września 2026

Rosyjski dron przenosił ładunek wybuchowy. "Ładunek został zneutralizowany"

Supersamochody i pomoc dzieciom. Wyjątkowe wydarzenie na Placu Pokoju
Nowe
środa, 16 września 2026

Supersamochody i pomoc dzieciom. Wyjątkowe wydarzenie na Placu Pokoju

W Wejherowie po raz ostatni w 2026 roku będzie  można odkryć skarby z drugiej ręki
środa, 16 września 2026 1

W Wejherowie po raz ostatni w 2026 roku będzie można odkryć skarby z drugiej ręki

Pomorski Urząd Wojewódzki reaguje w sprawie rannego łosia
środa, 16 września 2026 4

Pomorski Urząd Wojewódzki reaguje w sprawie rannego łosia

Liny, czujniki i symulowany wiatr. Sprawdzają stabilność czterech lip
Nowe
środa, 16 września 2026 1

Liny, czujniki i symulowany wiatr. Sprawdzają stabilność czterech lip

"Lalka" z Sandrą Drzymalską już na popularnej platformie streamingowej!
środa, 16 września 2026 3

"Lalka" z Sandrą Drzymalską już na popularnej platformie streamingowej!

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →