- Nasze małe łódki nie mogą wypływać w morze przy każdej pogodzie. Liczy się dla nas każde wyjście - mówi Małgorzata Formela, armator. Tymczasem w Helu rybacy skarżą się na foki, które zjadają im całe połowy. W okresie zimowym zazwyczaj odrabiali straty, teraz sytuacja zmieniła się diametralnie.
Obecnie rybacy nie są w stanie zarobić na życie. Twierdzą, że większość połowu zjadana jest przez foki.
fot. TTM
Pomimo zwiększonych wysiłków, rejsy helskich rybaków okazują się zupełnie bezowocne.
Tylko od października połowy łososia zmniejszyły się nawet o osiemdziesiąt procent.
fot. TTM
Rybacy jednogłośnie winią za słabe połowy foki. Ich zdaniem, metoda połowu nie ma tu żadnego znaczenia.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.