Przechadzka po zamarzniętej Zatoce Puckiej grozi karą grzywny. Puccy policjanci przestrzegają przed wchodzeniem na zamarznięte tafle. - Lód jest nieprzewidywalny, pogoda również jest nieprzewidywalna. To jest naprawdę bardzo niebezpieczne - przestrzega st. sierż. Łukasz Brzeziński, oficer prasowy KPP w Pucku.
Kilka dni silnego mrozu sprawiało, że morska tafla kusi spacerowiczów i wędkarzy. Wchodzenie na lód może jednak skończyć się tragicznie. Policja chce przestrzec zarówno dorosłych, jak i dzieci, aby nie korzystały z lodowiska znajdującego się na Zatoce.
Policjanci w swoich patrolach na terenie powiatu puckiego będą zwracać uwagę na to, czy mieszkańcy i turyści wchodzą na akweny wodne. Osoby takie zostaną wylegitymowane, a dokumentacja zostanie przesłana do Urzędu Morskiego, który nałoży na nie karę.
Złamanie zakazu chodzenia lub jeżdżenia po lodzie zagrożone jest karą grzywny do wysokości nieprzekraczającej dwudziestokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.