poniedziałek, 30 sierpnia 2021, 11:05
17-miesięczny Maks zmarł z powodu niewydolności odddechowo-krążeniowej, chociaż kilkanaście godzin wcześniej był w szpitalu. Postępowanie w tej sprawie toczy się od ponad roku, rodzice obwiniają za śmierć synka Szpital Pucki, a Rzecznik Praw Pacjenta stwierdził, że doszło do naruszenia praw pacjenta.