czwartek, 22 stycznia 2026, 14:24
Chwila nieuwagi na spacerze wystarczyła, by na końcu Cypla Rewskiego potrzebna była pilna interwencja ratowników. Trudny, piaszczysty teren wykluczał dojazd karetki, dlatego akcja wymagała niestandardowych rozwiązań i zaangażowania osób postronnych, by bezpiecznie pomóc poszkodowanej.