Trzech mężczyzn miało bez wyraźnego powodu zaatakować przypadkowego przechodnia, bijąc go pięściami, kopiąc i uderzając tępym narzędziem w głowę. Napastnicy użyli również ostrego przedmiotu, którym ranili pokrzywdzonego w nogę.
Do zdarzenia doszło w nocy z 31 października na 1 listopada, około godziny 1:30, na terenie Redy. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące napaści na mężczyznę, który został zaatakowany przez trzech napastników. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy sprawcy mieli szukać zaczepki i bez wyraźnego powodu zaatakować pokrzywdzonego. Działali wspólnie, zadając mu liczne ciosy pięściami, kopiąc go oraz uderzając tępym narzędziem w głowę. W trakcie napaści użyli także ostrego, niebezpiecznego przedmiotu, którym zadali mężczyźnie ciosy w okolice podudzia.
W wyniku pobicia pokrzywdzony doznał rany ciętej nogi oraz tłuczonej rany głowy. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował poszkodowanego do szpitala. Po przeprowadzeniu niezbędnych badań i udzieleniu pomocy medycznej mężczyzna został zwolniony do domu. Tymczasem policjanci rozpoczęli intensywne działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawców. Funkcjonariusze szybko poznali tożsamość jednego z podejrzewanych, co pozwoliło im dotrzeć do pozostałych uczestników napaści.
Policyjne działania przyniosły efekt jeszcze tej samej nocy. Około godziny 3:00 funkcjonariusze dotarli do jednego z mieszkań w Redzie, gdzie zatrzymali trzech podejrzewanych mężczyzn.
– Policjanci nie poprzestali na ustaleniu okoliczności zdarzenia. Znając tożsamość jednego z napastników, kontynuowali działania, które doprowadziły do zatrzymania wszystkich trzech mężczyzn. Około godziny 3.00 w jednym z mieszkań na terenie Redy funkcjonariusze zatrzymali podejrzewanych. Jak ustalono, każdy z nich miał przy sobie ostry, niebezpieczny przedmiot. Mężczyźni mieli wyrzucić te przedmioty podczas powrotu do domu – informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy KPP w Wejherowie.
Zatrzymani to mężczyźni w wieku 19, 32 i 43 lat. Najmłodszy z nich pochodzi spoza województwa pomorskiego, natomiast pozostali dwaj są mieszkańcami powiatu wejherowskiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 19-latek miał w organizmie blisko promil alkoholu.
Jak ustalili funkcjonariusze, 19-latek był wcześniej wielokrotnie notowany przez policję. W przeszłości odpowiadał między innymi za naruszenie nietykalności cielesnej, rozbój, oszustwo oraz narażenie innej osoby na niebezpieczeństwo. Wszyscy trzej podejrzewani zostali przewiezieni do jednostek policji i umieszczeni w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Równolegle śledczy zabezpieczali materiał dowodowy. Przeprowadzono oględziny obrażeń pokrzywdzonego, zabezpieczono materiał biologiczny oraz ślady pozostawione na miejscu napaści. Zgromadzone dowody posłużyły do przedstawienia zatrzymanym zarzutów.
Już 1 listopada podejrzani zostali przesłuchani. Każdy z nich usłyszał zarzut spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu w związku z czynem o charakterze chuligańskim. Taka kwalifikacja prawna oznacza, że śledczy uznali, iż napaść miała charakter szczególnie naganny, związany między innymi z działaniem bez wyraźnego powodu i rażącym lekceważeniem porządku prawnego.
W przypadku czynu o charakterze chuligańskim przepisy przewidują zaostrzenie odpowiedzialności karnej. Dolna granica ustawowego zagrożenia karą zostaje podwyższona o połowę. Podejrzanym grozi od czterech i pół miesiąca do pięciu lat pozbawienia wolności.
Prokurator Rejonowy w Wejherowie zdecydował o zastosowaniu wobec wszystkich trzech mężczyzn środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym. Podejrzani zostali objęci dozorem policji. Otrzymali również zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym w jakikolwiek sposób oraz zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 200 metrów. Dalsze postępowanie ma wyjaśnić wszystkie okoliczności brutalnej napaści. O odpowiedzialności karnej zatrzymanych zdecyduje sąd.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.