Napięta sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego przyciągnęła do Warszawy polityków z całego kraju, w tym przedstawicieli Pomorza. W piątek doszło do odsunięcia prezesa TK Bogdana Święczkowskiego od wykonywania obowiązków, policyjnej interwencji i protestów przed siedzibą instytucji. Do kraju wrócił również prezydent Karol Nawrocki, który przerwał wizytę w Senegalu.
Początek piątkowych wydarzeń związany był z decyzją sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, która ma najdłuższy staż w Trybunale. Zarządziła ona miesięczną przerwę w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Sama przejęła obowiązki związane z kierowaniem instytucją.
Decyzja wywołała gwałtowną reakcję dotychczasowych władz TK i środowisk prawicowych. Przed budynkiem przy alei Szucha zgromadzili się politycy oraz sympatycy opozycji. Wśród obecnych byli m.in. Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i Grzegorz Braun. Na miejscu pojawili się również politycy z Pomorza, wśród nich poseł na Sejm, Michał Kowalski.
— Zamach stanu. Tak rodzi totalitaryzm - napisał na Facebooku poseł Kowalski.
Do sytuacji odniósł się też m.in. premier Donald Tusk. W opublikowanym na platformie X wpisie podkreślił, że przywracanie praworządności jest obowiązkiem obecnej władzy.
— Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma – napisał szef rządu.
Zdecydowanie inaczej wydarzenia ocenił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
— Zamach na Trybunał Konstytucyjny. Służby Tuska wchodzą siłowo do Trybunału. To pierwszy taki przypadek w skali światowej. Od dzisiaj Polska staje się państwem policyjnym, a od tego już prosta droga do autorytaryzmu, a potem do totalitaryzmu – stwierdził polityk.
Krytyczny komentarz zamieściła również Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była minister i liderka Polski 2050.
— Polaryzacja level max zamiast rozwiązywania problemów. Dobrze, że nie muszę firmować tego własną twarzą – napisała.
Z kolei lider Konfederacji Sławomir Mentzen zaapelował do prezydenta o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
— To już nie jest kryzys konstytucyjny, jesteśmy na progu zamachu stanu – ocenił na platformie X.
Do siedziby TK skierowano funkcjonariuszy policji. Powodem było zawiadomienie sędzi Korwin-Piotrowskiej dotyczące możliwego zagrożenia życia i zdrowia sędziów oraz pracowników instytucji.
Wieczorem przed budynkiem doszło do kolejnych napięć. Bogdan Święczkowski próbował dostać się na teren Trybunału. W tym celu przecięto zabezpieczenie furtki w ogrodzeniu. Prezes TK twierdził, że działania odbywały się na jego polecenie. Policja poinformowała natomiast o zatrzymaniu trzech osób, które przedostały się przez ogrodzenie. W stronę funkcjonariuszy miały polecieć również krzesła i butelki.
Prezydent RP przerwał podróż do Afryki
Wydarzenia w Warszawie skłoniły prezydenta Karola Nawrockiego do zmiany planów zagranicznych. Głowa państwa przerwała podróż do Senegalu, a samolot z prezydentem wrócił do Polski jeszcze w piątek wieczorem.
Po spotkaniu z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim Nawrocki udał się po północy do siedziby Trybunału. Przebywał tam przez kilka godzin. Wizyta przebiegała w napiętej atmosferze, a w budynku doszło do konfrontacji z sędziami.
Nad ranem prezydent zapowiedział pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych. Ich celem ma być ustabilizowanie sytuacji politycznej i przywrócenie porządku konstytucyjnego.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.