Sześciu kierowców, a wśród nich osoby nietrzeźwe, łamiące sądowe zakazy i podejrzane o prowadzenie po narkotykach. To bilans zaledwie trzech dni działań lęborskich policjantów.
Seria interwencji rozpoczęła się w piątek, 9 października późnym wieczorem na ulicy Węgrzynowicza w Lęborku. Policjanci zatrzymali do kontroli Audi z niesprawnymi światłami STOP. Za kierownicą siedział 33-letni mieszkaniec Lęborka.
Podczas sprawdzania mężczyzny wyszło na jaw, że obowiązują go aż dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, w tym jeden dożywotni. Został on wcześniej wydany w związku ze spowodowaniem wypadku pod wpływem alkoholu. Dodatkowo wobec 33-latka wydano trzy decyzje o cofnięciu uprawnień do kierowania.
Za niesprawny samochód otrzymał 500 złotych mandatu, ale to najmniejszy z jego problemów. Wkrótce ma usłyszeć zarzuty niestosowania się do sądowych zakazów oraz prowadzenia pojazdu mimo cofniętych uprawnień. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Zaledwie trzy godziny później, na ulicy Władysława IV, policjanci skontrolowali 28-letniego kierowcę Volkswagena Sharana. Badanie narkotestem wskazało, że mężczyzna mógł prowadzić pod wpływem metamfetaminy. W aucie znaleziono także zawiniątko z białym proszkiem, który według wstępnych ustaleń może być mefedronem lub jego pochodną. 28-latek został zatrzymany, a jego prawo jazdy odebrane. Usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających. Jeśli badanie krwi potwierdzi obecność narkotyków podczas jazdy, odpowie również za prowadzenie pojazdu pod ich wpływem.
Kolejny kierowca wpadł w sobotę nad ranem na ulicy Gdańskiej. Policjantki ruchu drogowego zatrzymały 46-latka kierującego Renault.
Badanie alkomatem wykazało około promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy.
Jeszcze tego samego dnia, wczesnym popołudniem, patrol zatrzymał w Charbrowie 40-letniego kierowcę Volkswagena Passata. Okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień, a dodatkowo od 2023 do 2029 roku obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Na tym jednak nie koniec. W jego samochodzie policjantki znalazły woreczek z białym proszkiem. Wstępne badanie wykazało, że był to mefedron. 40-latek usłyszał zarzuty niestosowania się do sądowego zakazu, jazdy bez uprawnień oraz posiadania narkotyków.
Kilka godzin później, około 16:00, policjantki interweniowały na parkingu przy ulicy Toruńskiej w Lęborku. Kierujący Oplem Zafirą podczas manewru uderzył w tył zaparkowanego Nissana. Okazało się, że 42-latek nie ma uprawnień do kierowania, a do tego jest kompletnie pijany. Alkomat wskazał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do trzech lat więzienia, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów, a w przypadku skazania również przepadek samochodu albo jego równowartości. Ostatnia z opisanych interwencji miała miejsce w Łebie przy ulicy 10 Marca. Policjanci sprawdzili tam trzeźwość 33-letniego kierowcy. Mężczyzna znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Mundurowi zatrzymali jego prawo jazdy.
Za wykroczenie odpowie przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów przez co najmniej pół roku.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.